1
00:01:01,000 --> 00:01:04,800
SZÓSTY ZMYSŁ

2
00:04:09,200 --> 00:04:11,200
Robi się chłodno.

3
00:04:15,100 --> 00:04:16,700
Piękna rama.

4
00:04:18,400 --> 00:04:20,600
Bardzo piękna rama.

5
00:04:22,400 --> 00:04:23,500
Ile...

6
00:04:26,100 --> 00:04:29,800
kosztować może
rama tak piękna jak ta?

7
00:04:32,400 --> 00:04:36,200
Kiedy się upijesz,
mówisz jak Dr Seuss.

8
00:04:36,600 --> 00:04:38,700
Anno, mówię serio.

9
00:04:39,900 --> 00:04:42,000
Serio mówię, Anno.

10
00:04:43,700 --> 00:04:46,600
Co najmniej kilkaset dolarów.

11
00:04:47,600 --> 00:04:51,500
- Przeczytam ci to.
- Naprawdę tak mówię?

12
00:04:51,900 --> 00:04:54,700
"W uznaniu wybitnych zasług

13
00:04:55,100 --> 00:04:59,400
na polu psychologii dziecięcej,
zaangażowania,

14
00:04:59,800 --> 00:05:02,200
i niestrudzonej walki..."

15
00:05:03,000 --> 00:05:04,300
Skup się!

16
00:05:05,900 --> 00:05:12,200
"...walki o poprawę życia
dzieci i ich rodzin,

17
00:05:12,200 --> 00:05:16,100
Filadelfia z dumą
przyznaje swemu synowi,

18
00:05:16,500 --> 00:05:20,300
Dr Malcolmowi Crowe..."
- czyli tobie,

19
00:05:20,700 --> 00:05:25,600
"nagrodę za całokształt pracy".
Nazwali cię synem...

20
00:05:29,700 --> 00:05:32,800
Musimy to zawiesić w łazience.

21
00:05:35,400 --> 00:05:38,500
To dla nas bardzo ważny
wieczór.

22
00:05:39,400 --> 00:05:43,400
Ktoś wreszcie docenił
twoje poświęcenie...

23
00:05:43,800 --> 00:05:48,600
to, że spychasz na drugi plan
wszystko, łącznie ze mną...

24
00:05:49,000 --> 00:05:52,600
dla dobra rodzin,
o których tu piszą.

25
00:05:55,300 --> 00:05:58,300
Napisali też, że mój mąż
ma dar.

26
00:05:59,700 --> 00:06:02,900
Uczysz dzieci,
że mają być silne

27
00:06:03,300 --> 00:06:07,800
w sytuacjach, w których
dorośli sikają w majtki.

28
00:06:08,600 --> 00:06:11,400
Wierzę, że napisali prawdę.

29
00:06:15,300 --> 00:06:16,700
Dziękuję.

30
00:06:21,100 --> 00:06:24,400
Chciałbym trochę wina
w kieliszku.

31
00:06:24,800 --> 00:06:27,900
Nie w kubku...
nie w dzbanku...

32
00:06:53,000 --> 00:06:54,400
Malcolm...

33
00:07:37,500 --> 00:07:40,200
Nie ruszaj się, nic nie mów.

34
00:07:44,800 --> 00:07:47,300
To Locust Street nr 47.

35
00:07:49,600 --> 00:07:51,700
Włamałeś się do prywatnej...

36
00:07:51,700 --> 00:07:55,400
O tylu sprawach nie wiesz.

37
00:07:56,400 --> 00:08:02,100
Nie ma tu strzykawek
ani leków...

38
00:08:09,700 --> 00:08:12,500
Wiesz, czemu się boisz być sam?

39
00:08:15,900 --> 00:08:18,500
Ja wiem.
Wiem.

40
00:08:18,600 --> 00:08:20,900
Czego chcesz?

41
00:08:20,900 --> 00:08:24,800
Tego, co mi obiecał!

42
00:08:24,800 --> 00:08:27,200
- Boże!
- Znam cię?

43
00:08:27,300 --> 00:08:30,900
Nie pamiętasz, bohaterze?

44
00:08:30,900 --> 00:08:33,000
Swego własnego pacjenta?

45
00:08:37,600 --> 00:08:40,400
Klinika w centrum...

46
00:08:40,500 --> 00:08:42,600
rozbita rodzina...

47
00:08:43,900 --> 00:08:46,200
"Zaburzenia nastroju"...

48
00:08:48,300 --> 00:08:49,700
Bałem się!

49
00:08:50,700 --> 00:08:55,200
Mówiłeś, że sobie nie radzę
z rozwodem rodziców.

50
00:08:56,000 --> 00:08:57,700
Pomyliłeś się.

51
00:09:01,000 --> 00:09:03,000
A teraz widzisz?!

52
00:09:03,800 --> 00:09:07,900
- Nie chcę się dłużej bać!
- Daj mi chwilkę.

53
00:09:08,400 --> 00:09:12,200
10 lat na ciebie czekałem!
Nic ci nie dam!

54
00:09:13,200 --> 00:09:14,900
Ben Friedkin?

55
00:09:15,700 --> 00:09:18,900
Niektórzy mówią o mnie "czubek".

56
00:09:19,900 --> 00:09:21,600
Ronald Sumner?

57
00:09:22,000 --> 00:09:24,800
To prawda. Jestem czubkiem.

58
00:09:26,500 --> 00:09:30,400
Vincent. Vincent Gray.

59
00:09:36,200 --> 00:09:37,900
Pamiętam cię.

60
00:09:39,600 --> 00:09:44,100
Cichy, bardzo mądry,
wrażliwy.

61
00:09:46,000 --> 00:09:48,300
Niezwykle wrażliwy.

62
00:09:50,500 --> 00:09:53,300
Zapomniałeś o "przeklętym".

63
00:09:55,400 --> 00:09:57,300
Zawiodłeś mnie.

64
00:09:58,500 --> 00:10:00,300
Zawiodłeś mnie!

65
00:10:04,100 --> 00:10:05,200
Wybacz,

66
00:10:05,900 --> 00:10:08,000
jeśli nie pomogłem...

67
00:10:08,400 --> 00:10:10,900
Ale jeśli mi pozwolisz...

68
00:10:11,800 --> 00:10:13,200
dasz szansę...

69
00:10:25,100 --> 00:10:26,700
Nic nie mów.

70
00:10:40,700 --> 00:10:44,200
NASTĘPNEJ JESIENI

71
00:10:46,000 --> 00:10:49,800
POŁUDNIOWA FILADELFIA

72
00:10:53,900 --> 00:10:56,200
{Y:i}Vincent Gray, lat 10

73
00:11:12,300 --> 00:11:14,200
{Y:i}Cole Sear, lat 9

74
00:11:14,600 --> 00:11:16,900
{Y:i}Rodzice - rozwiedzeni

75
00:11:17,500 --> 00:11:20,400
{Y:i}... stany lękowe...
... alienacja...

76
00:11:20,800 --> 00:11:23,000
{Y:i}... zaburzenia nastroju.

77
00:12:56,800 --> 00:12:58,700
Już dobrze, Cole.

78
00:12:59,800 --> 00:13:02,400
Jestem dr Malcolm Crowe.

79
00:13:03,300 --> 00:13:08,200
Byliśmy na dzisiaj umówieni,
ale się spóźniłem. Wybacz.

80
00:13:18,100 --> 00:13:22,900
W dawnej Europie ludzie
szukali schronienia w kościołach

81
00:13:23,300 --> 00:13:25,100
Prosili o azyl.

82
00:13:29,900 --> 00:13:32,300
Przed czym się chowali?

83
00:13:35,800 --> 00:13:41,300
Przed niedobrymi ludźmi, którzy
chcieli ich uwięzić...

84
00:13:41,400 --> 00:13:42,700
skrzywdzić.

85
00:13:44,500 --> 00:13:46,300
W twoich okularach

86
00:13:46,700 --> 00:13:48,500
nie ma szkieł.

87
00:13:49,700 --> 00:13:53,700
Są mojego taty.
Od szkieł bolały mnie oczy.

88
00:13:55,200 --> 00:13:59,700
Co mówiłeś żołnierzykom,
kiedy wszedłem? De...?

89
00:14:00,000 --> 00:14:03,300
{Y:i}De profundis clamo
ad Te, Domine.

90
00:14:04,200 --> 00:14:05,600
To łacina.

91
00:14:10,100 --> 00:14:13,900
Wszyscy twoi żołnierze
mówią po łacinie?

92
00:14:14,400 --> 00:14:16,000
Tylko jeden.

93
00:14:18,300 --> 00:14:21,300
Czy pan jest dobrym lekarzem?

94
00:14:24,000 --> 00:14:28,200
Kiedyś byłem.
Dostałem nawet dyplom.

95
00:14:28,700 --> 00:14:32,900
Od burmistrza.
W kosztownej ramie.

96
00:14:47,200 --> 00:14:49,700
Jeszcze się spotkamy, prawda?

97
00:14:50,300 --> 00:14:52,600
Jeśli się zgodzisz.

98
00:15:26,800 --> 00:15:27,800
To ja.

99
00:16:12,000 --> 00:16:13,800
SŁOWNIK ŁACIŃSKI

100
00:16:45,600 --> 00:16:50,000
{Y:i}Z głębokości
wołam do Ciebie, Panie

101
00:17:26,000 --> 00:17:27,500
Dzień dobry.

102
00:17:35,200 --> 00:17:36,100
Cole?

103
00:17:40,700 --> 00:17:41,700
Cole!

104
00:17:43,500 --> 00:17:45,700
Chrupki ci rozmiękną.

105
00:17:48,400 --> 00:17:49,700
Pokaż się.

106
00:17:50,100 --> 00:17:52,900
Kochanie, jest zaplamiony.

107
00:18:16,400 --> 00:18:19,100
Szukałeś czegoś, skarbie?

108
00:18:21,700 --> 00:18:23,100
Ciasteczek.

109
00:18:25,500 --> 00:18:26,900
Są tutaj.

110
00:18:36,800 --> 00:18:39,400
O czym myślałaś, mamo?

111
00:18:40,900 --> 00:18:43,000
O różnych rzeczach.

112
00:18:44,700 --> 00:18:49,200
- Pomyślałaś o mnie coś złego?
- Popatrz na mnie.

113
00:18:50,000 --> 00:18:53,000
Nie myślałam o tobie nic złego.

114
00:18:53,600 --> 00:18:54,700
Jasne?

115
00:18:57,800 --> 00:18:58,800
Jasne.

116
00:19:01,600 --> 00:19:02,700
Proszę.

117
00:19:03,200 --> 00:19:05,400
- Jest Tommy!
- Popraw!

118
00:19:06,700 --> 00:19:07,900
Chcesz?

119
00:19:38,500 --> 00:19:42,000
Czubek, jak mój numer
z ręką na ramieniu?

120
00:19:42,100 --> 00:19:44,700
Wymyśliłem go.

121
00:19:44,900 --> 00:19:47,300
Jak wielcy aktorzy.
Improwizacja.

122
00:20:26,100 --> 00:20:27,900
Cześć, kochanie.

123
00:20:28,900 --> 00:20:30,500
Jak minął dzień?

124
00:20:38,000 --> 00:20:41,100
Czasem możesz
mi coś powiedzieć.

125
00:20:45,700 --> 00:20:48,900
Powiedzieć ci, co dziś robiłam?

126
00:20:50,700 --> 00:20:53,500
Rano wygrałam
los na loterii.

127
00:20:54,300 --> 00:20:56,000
Rzuciłam pracę.

128
00:20:56,900 --> 00:21:02,000
Urządziłam sobie w parku piknik
z całą masą musu czekoladowego.

129
00:21:02,400 --> 00:21:06,800
A przez resztę dnia
pływałam w fontannie. A ty?

130
00:21:11,700 --> 00:21:15,100
Wybrali mnie pierwszego
do drużyny.

131
00:21:15,400 --> 00:21:17,500
Strzeliłem gola.

132
00:21:18,300 --> 00:21:22,200
Nosili mnie na ramionach
i krzyczeli: hura.

133
00:21:25,700 --> 00:21:29,000
W takim razie
usmażę ci naleśniki.

134
00:21:30,400 --> 00:21:32,000
Macie godzinę.

135
00:21:38,300 --> 00:21:39,300
Cześć.

136
00:21:45,000 --> 00:21:46,800
Chcesz usiąść?

137
00:21:51,000 --> 00:21:53,600
Nie masz ochoty na rozmowę?

138
00:21:57,500 --> 00:21:59,300
A na grę?

139
00:22:01,000 --> 00:22:03,200
W odczytywanie myśli.

140
00:22:03,700 --> 00:22:06,900
Oto zasady:
Odczytuję twoje myśli.

141
00:22:07,300 --> 00:22:11,200
Jeśli zgadnę, robisz krok
w stronę fotela.

142
00:22:12,000 --> 00:22:16,500
Jeśli nie, robisz krok w tył,
w kierunku drzwi.

143
00:22:17,700 --> 00:22:21,300
Jeśli dojdziesz do fotela,
usiądziesz.

144
00:22:21,800 --> 00:22:25,000
Jeśli dojdziesz do drzwi,
wyjdziesz.

145
00:22:26,700 --> 00:22:28,000
Zagrasz?

146
00:22:53,500 --> 00:22:56,900
Po rozwodzie twoja mama
chodziła

147
00:22:57,300 --> 00:23:01,200
do takiego lekarza jak ja.
Bez efektów.

148
00:23:02,300 --> 00:23:05,500
Dlatego myślisz,
że ci nie pomogę.

149
00:23:20,400 --> 00:23:25,000
Boisz się, bo wiesz,
że mu opowiadała różne rzeczy.

150
00:23:25,500 --> 00:23:30,100
Takie, o których nikomu
się nie mówi. Tajemnice.

151
00:23:38,000 --> 00:23:42,300
Masz tajemnicę,
której nie chcesz mi wyjawić.

152
00:23:54,100 --> 00:23:57,600
Dał ci go tata,
zanim od was odszedł.

153
00:24:08,900 --> 00:24:12,500
Zostawił go w szufladzie.
Jest zepsuty.

154
00:24:24,900 --> 00:24:27,600
W szkole jesteś cichutki...

155
00:24:28,500 --> 00:24:33,300
ale dobrze się uczysz
i nie masz poważnych kłopotów.

156
00:24:40,100 --> 00:24:42,600
Mieliśmy coś narysować.

157
00:24:43,400 --> 00:24:45,200
Co kto chciał.

158
00:24:47,800 --> 00:24:50,200
Narysowałem mężczyznę.

159
00:24:50,900 --> 00:24:53,800
Z wbitym w szyję śrubokrętem.

160
00:24:57,600 --> 00:25:00,200
Widziałeś to w telewizji?

161
00:25:04,300 --> 00:25:08,300
Wszyscy się zdenerwowali.
Wezwali mamę.

162
00:25:10,300 --> 00:25:12,100
Rozpłakała się.

163
00:25:12,900 --> 00:25:15,300
Ale już tak nie rysuję.

164
00:25:16,800 --> 00:25:17,900
A jak?

165
00:25:21,100 --> 00:25:24,300
Rysuję...
uśmiechniętych ludzi...

166
00:25:24,700 --> 00:25:26,500
biegające psy...

167
00:25:28,300 --> 00:25:29,200
tęcze...

168
00:25:30,400 --> 00:25:34,100
Za tęcze nie wzywają
mamy do szkoły.

169
00:25:35,500 --> 00:25:38,300
Nie... domyślam się, że nie.

170
00:25:47,400 --> 00:25:49,600
O czym teraz myślę?

171
00:25:51,100 --> 00:25:52,600
Nie wiem.

172
00:26:00,700 --> 00:26:02,000
Pomyślałem,

173
00:26:02,500 --> 00:26:04,400
że jest pan miły.

174
00:26:06,200 --> 00:26:09,200
Ale nie może mi pomóc.

175
00:26:24,900 --> 00:26:30,700
Pomyliły mi się włoskie knajpki,
w których ci się oświadczyłem.

176
00:26:35,800 --> 00:26:37,400
Wybacz, Anno.

177
00:26:39,000 --> 00:26:41,400
Tracę poczucie czasu.

178
00:26:44,600 --> 00:26:47,400
Odbyłem niezbyt udany seans.

179
00:26:51,800 --> 00:26:54,400
Są tak do siebie podobni.

180
00:26:54,900 --> 00:26:59,600
Te same manieryzmy,
sformułowania, problemy...

181
00:27:02,500 --> 00:27:04,800
Podejrzewam przemoc.

182
00:27:06,100 --> 00:27:11,500
Cole ma na ręku zadrapania,
może to ślady paznokci.

183
00:27:12,500 --> 00:27:15,500
Być może się bronił,
nie wiem.

184
00:27:17,300 --> 00:27:19,800
Nauczyciel, może sąsiad.

185
00:27:20,200 --> 00:27:24,700
Matka raczej nie, widziałem
ich razem, nie sądzę.

186
00:27:27,900 --> 00:27:29,800
A może się mylę?

187
00:27:30,200 --> 00:27:34,400
Może malec po prostu
lubi łazić po drzewach?

188
00:27:42,300 --> 00:27:43,500
Anno...

189
00:27:45,000 --> 00:27:49,000
Wiem, że ostatnio się od ciebie
oddaliłem.

190
00:27:49,300 --> 00:27:51,100
To cię złości.

191
00:27:51,500 --> 00:27:57,000
Ale czuję, że dano mi kolejną
szansę i nie chcę jej stracić.

192
00:27:57,600 --> 00:27:58,600
Anno?

193
00:28:00,800 --> 00:28:04,800
Wszystkiego najlepszego
z okazji rocznicy.

194
00:28:12,500 --> 00:28:14,600
{Y:i}Nie patrz na mnie.

195
00:28:15,100 --> 00:28:18,600
Nie lubię,
kiedy tak na mnie patrzą.

196
00:28:20,400 --> 00:28:24,400
Chodzę tędy do szkoły
z Tommym Tammisino.

197
00:28:24,700 --> 00:28:28,200
- To twój kumpel?
- Nienawidzi mnie.

198
00:28:28,600 --> 00:28:30,000
A ty jego?

199
00:28:30,800 --> 00:28:31,800
Nie.

200
00:28:34,300 --> 00:28:37,500
- To pomysł mamy?
- Tak.

201
00:28:40,800 --> 00:28:44,400
- Mówiłeś jej o Tommym?
- Nic jej nie mówię.

202
00:28:44,800 --> 00:28:45,700
Dlaczego?

203
00:28:46,100 --> 00:28:49,900
Nie patrzy na mnie tak,
jak inni. Nie może wiedzieć.

204
00:28:50,300 --> 00:28:53,900
- O czym?
- O tym, że jestem czubkiem.

205
00:28:56,300 --> 00:28:58,500
Nie jesteś czubkiem.

206
00:29:00,500 --> 00:29:05,200
Nie wierz tym, którzy ci to
wmawiają. To pierdoły.

207
00:29:05,600 --> 00:29:09,400
Nie powinieneś żyć
z takim przekonaniem.

208
00:29:13,800 --> 00:29:14,900
Chodź.

209
00:29:19,100 --> 00:29:21,800
Powiedziałeś słowo na "p".

210
00:29:22,200 --> 00:29:24,000
Wiem. Wybacz.

211
00:30:32,400 --> 00:30:37,000
{Y:i}Tata mieszka w Pittsburghu
z panią od opłat drogowych?

212
00:30:38,900 --> 00:30:43,700
Ciekawe, jak robi w budce siku.
Myślisz, że trzyma?

213
00:30:44,600 --> 00:30:47,800
Nie wiem.
Sam się zastanawiałem.

214
00:30:49,200 --> 00:30:51,700
Sporo dziś pytasz o tatę.

215
00:30:52,400 --> 00:30:53,500
Czemu?

216
00:30:54,400 --> 00:30:58,000
Czasem chcemy zwrócić
na siebie uwagę,

217
00:30:59,000 --> 00:31:01,200
żeby wyrazić uczucia

218
00:31:01,500 --> 00:31:05,200
w kwestii rozwodu...
czy innej.

219
00:31:06,700 --> 00:31:10,500
Zostawiając coś na biurku,
żeby inni to znaleźli.

220
00:31:14,600 --> 00:31:18,200
{Y:i}Wiesz, co to jest
pismo automatyczne?

221
00:31:18,600 --> 00:31:21,000
{Y:i}NIE WCHODZIĆ
- Nie.

222
00:31:21,400 --> 00:31:25,000
{Y:i}Polega to na tym,
że bierzesz ołówek,

223
00:31:25,600 --> 00:31:29,800
{Y:i}przykładasz go do papieru
i zaczynasz pisać.

224
00:31:30,600 --> 00:31:34,600
{Y:i}Nie patrzysz, co piszesz,
nie zastanawiasz się,

225
00:31:35,000 --> 00:31:37,300
{Y:i}tylko poruszasz dłonią.

226
00:31:37,600 --> 00:31:42,000
{Y:i}Po jakimś czasie pojawiają się
słowa i myśli,

227
00:31:42,400 --> 00:31:46,300
{Y:i}których sobie dotąd
nie uświadamiałeś.

228
00:31:47,000 --> 00:31:50,200
{Y:i}To może być coś zasłyszanego,

229
00:31:50,200 --> 00:31:53,300
{Y:i}albo głęboko ukrywane uczucia.

230
00:31:56,800 --> 00:31:59,600
{Y:i}Robiłeś kiedyś coś takiego?

231
00:32:00,000 --> 00:32:03,300
{Y:i}... ucisz bachora...
... pozabijam was...

232
00:32:03,700 --> 00:32:04,600
{Y:i}Tak.

233
00:32:05,300 --> 00:32:06,900
{Y:i}Co napisałeś?

234
00:32:09,100 --> 00:32:10,700
Słowa złości.

235
00:32:12,800 --> 00:32:16,700
Pisałeś takie słowa,
zanim odszedł ojciec?

236
00:32:18,100 --> 00:32:19,600
Nie pamiętam.

237
00:32:21,400 --> 00:32:23,700
Zrobisz coś dla mnie?

238
00:32:25,800 --> 00:32:30,400
Zastanów się, czego oczekujesz
po tych spotkaniach.

239
00:32:30,800 --> 00:32:34,800
- Jaki jest nasz cel.
- Coś, czego chcę?

240
00:32:36,000 --> 00:32:40,400
Gdybyś mógł coś w życiu
zmienić, co by to było?

241
00:32:41,600 --> 00:32:45,000
Czy to może być coś,
czego nie chcę?

242
00:32:46,800 --> 00:32:47,800
Tak.

243
00:32:49,700 --> 00:32:52,300
Nie chcę się dłużej bać.

244
00:32:56,300 --> 00:33:01,400
{Y:i}"...sińce i otarcia mogą być
skutkiem autoagresji..."

245
00:33:04,600 --> 00:33:06,000
Otworzysz?

246
00:33:13,300 --> 00:33:14,700
Otworzysz?

247
00:33:20,400 --> 00:33:21,500
Cześć.

248
00:33:22,500 --> 00:33:24,800
Nie masz mnie dość w pracy?

249
00:33:25,200 --> 00:33:27,900
Jadę na pchli targ do Amiszów,

250
00:33:28,300 --> 00:33:31,500
może mi pokażesz,
jak tam kupować?

251
00:33:32,000 --> 00:33:34,600
Nie mam dziś ochoty na Amiszów.

252
00:33:35,100 --> 00:33:38,400
Nie wolno przy nich
kląć ani pluć.

253
00:33:38,800 --> 00:33:43,800
Myślałem, że się rozerwiesz.
Jesteś ostatnio przybita.

254
00:33:47,000 --> 00:33:48,900
Dam sobie radę.

255
00:33:49,700 --> 00:33:54,700
Mogę wpaść w drodze powrotnej
i pokazać ci, co kupiłem.

256
00:33:55,500 --> 00:33:58,600
Nie... obejrzę w poniedziałek.

257
00:33:59,000 --> 00:34:01,700
Jak chcesz... ja tylko...

258
00:34:02,800 --> 00:34:04,800
No to już sobie pójdę.

259
00:34:05,400 --> 00:34:08,200
Nie wdepnij w koński nawóz.

260
00:34:18,200 --> 00:34:19,900
Jedź, fiutku.

261
00:34:28,300 --> 00:34:31,600
NIE BĘDĘ BIŁ I KOPAŁ
INNYCH DZIECI

262
00:34:44,600 --> 00:34:49,100
Kto zgadnie, które miasto
było stolicą USA

263
00:34:49,500 --> 00:34:53,100
w latach 1790-1900?

264
00:34:56,600 --> 00:35:00,800
Mała podpowiedź:
miasto, w którym mieszkacie.

265
00:35:01,900 --> 00:35:05,600
Tak. Jedno z najstarszych
miast w kraju.

266
00:35:06,100 --> 00:35:08,200
Żyło tu wiele pokoleń.

267
00:35:08,700 --> 00:35:12,900
Niemal każdy zakątek
jest pamiątką przeszłości.

268
00:35:13,500 --> 00:35:15,600
Nawet nasza szkoła.

269
00:35:16,300 --> 00:35:21,000
Wiecie, co się mieściło
w tym gmachu sto lat temu?

270
00:35:21,300 --> 00:35:25,400
Na długo przedtem,
jak byliśmy tu uczniami?

271
00:35:32,500 --> 00:35:33,900
Tak, Cole?

272
00:35:36,300 --> 00:35:38,400
Wieszano tu ludzi.

273
00:35:43,400 --> 00:35:47,000
Nie, źle.
Gdzie to słyszałeś?

274
00:35:47,900 --> 00:35:52,200
Rodziny płakały,
całowały się na pożegnanie.

275
00:35:52,600 --> 00:35:55,800
Ludzie patrzyli...
pluli na nich.

276
00:35:58,600 --> 00:36:01,500
To był kiedyś gmach sądu.

277
00:36:02,400 --> 00:36:05,500
Tu powstały
pierwsze w kraju ustawy.

278
00:36:06,000 --> 00:36:08,000
Pracowali tu adwokaci,

279
00:36:08,500 --> 00:36:11,300
- prawnicy.
- I wieszali ludzi.

280
00:36:15,700 --> 00:36:18,300
Nie wiem, kto
ci to powiedział...

281
00:36:18,900 --> 00:36:21,400
Chcieli cię nastraszyć.

282
00:36:31,500 --> 00:36:35,400
Nie lubię, kiedy ktoś
tak na mnie patrzy.

283
00:36:36,300 --> 00:36:37,200
Jak?

284
00:36:37,800 --> 00:36:39,200
Dość!

285
00:36:40,000 --> 00:36:43,200
Nie umiem inaczej patrzeć.

286
00:36:44,800 --> 00:36:46,600
Stanley Jąkała!

287
00:36:50,200 --> 00:36:51,400
Słucham?

288
00:36:51,900 --> 00:36:55,200
Tak śmiesznie mówiłeś,
aż do szkoły średniej!

289
00:36:55,700 --> 00:36:59,300
- Co?
- Takie spojrzenia peszą ludzi!

290
00:36:59,700 --> 00:37:02,000
- Skąd...?
- Nie patrz!

291
00:37:02,500 --> 00:37:04,900
Z kim... ro-rozmawiałeś?

292
00:37:05,900 --> 00:37:07,700
Stanley Jąkała!

293
00:37:11,100 --> 00:37:12,500
Przestań!

294
00:37:19,300 --> 00:37:22,100
Zamknij się, ty... cz-czubku!

295
00:37:36,800 --> 00:37:38,900
Hej, wielkoludzie.

296
00:37:43,400 --> 00:37:44,900
Co słychać?

297
00:37:45,700 --> 00:37:48,600
Nie chcę o niczym rozmawiać.

298
00:38:04,600 --> 00:38:06,300
Lubisz czary?

299
00:38:12,700 --> 00:38:15,900
Patrz... zaczarowany cent.

300
00:38:17,100 --> 00:38:21,900
Wygląda jak zwyczajna moneta.
Ale robię czarodziejski ruch...

301
00:38:23,700 --> 00:38:27,900
i jest w prawej dłoni.
To nie koniec sztuczki.

302
00:38:29,200 --> 00:38:30,600
Kolejny ruch...

303
00:38:34,700 --> 00:38:37,300
i jest w kieszonce kamizelki.

304
00:38:38,000 --> 00:38:42,500
Ale to nie koniec sztuczki.
Kolejny magiczny ruch...

305
00:38:46,600 --> 00:38:49,500
i znów jest w lewej dłoni.

306
00:38:51,600 --> 00:38:53,100
To nie czary.

307
00:38:53,600 --> 00:38:55,100
Jak to nie?

308
00:38:55,500 --> 00:39:00,000
- Oczywiście, że czary.
- Trzymałeś go w jednej dłoni.

309
00:39:04,800 --> 00:39:06,100
Tak myślisz?

310
00:39:07,800 --> 00:39:11,200
Nie wiedziałem,
że jesteś zabawny.

311
00:39:24,600 --> 00:39:27,800
{Y:i}Malcolm, posadź zadek
i słuchaj.

312
00:39:29,500 --> 00:39:32,700
{Y:i}Anna jest dla mnie jak siostra.

313
00:39:33,600 --> 00:39:36,800
{Y:i}I masz jej dać szczęście.

314
00:39:37,200 --> 00:39:39,600
{Y:i}Ale takie jak z reklamy.

315
00:39:40,100 --> 00:39:43,800
{Y:i}Mówię o... co to?
O Julie Andrews

316
00:39:44,400 --> 00:39:47,800
{Y:i}wirującej jak kretynka
na szczycie góry.

317
00:39:48,200 --> 00:39:50,700
{Y:i}O takim szczęściu mówię.

318
00:39:52,600 --> 00:39:55,700
{Y:i}Nie mów jej,
że wiesz to ode mnie.

319
00:39:56,000 --> 00:40:01,300
{Y:i}Powiedziała, że cię kocha
od waszego pierwszego spotkania.

320
00:40:03,500 --> 00:40:06,500
{Y:i}Zrobiłaby dla ciebie wszystko.

321
00:40:07,900 --> 00:40:09,400
{Y:i}Kocham was.

322
00:40:12,900 --> 00:40:14,600
{Y:i}Z nosa mi cieknie.

323
00:40:57,100 --> 00:40:59,400
LEK ANTYDEPRESYJNY

324
00:41:33,900 --> 00:41:36,500
Kolejny magiczny ruch...

325
00:41:37,100 --> 00:41:42,100
i z kieszeni trafia do ręki,
w której był na początku.

326
00:41:44,700 --> 00:41:46,100
To głupie.

327
00:41:48,500 --> 00:41:50,600
To ma być zabawne.

328
00:41:51,600 --> 00:41:56,000
A jest głupie.
Oddaj mi mojego centa.

329
00:41:57,500 --> 00:42:00,800
- Rzadko go zapraszają...
- To miły gość.

330
00:42:01,400 --> 00:42:05,300
Ostatnio był u Chucka Cheese'a,
rok temu.

331
00:42:05,700 --> 00:42:09,100
Schował się w fioletowym
tunelu z plastiku.

332
00:42:09,500 --> 00:42:11,800
W lokalu dla dzieci.

333
00:42:44,000 --> 00:42:45,600
{Y:i}Proszę pana?

334
00:42:47,100 --> 00:42:48,700
{Y:i}Proszę pani?

335
00:42:49,200 --> 00:42:51,100
{Y:i}Jest tam ktoś?

336
00:42:52,400 --> 00:42:54,800
{Y:i}Proszę otworzyć drzwi.

337
00:42:55,300 --> 00:42:59,900
{Y:i}Duszę się. Jeśli ktoś
mnie słyszy, niech otworzy!

338
00:43:00,300 --> 00:43:04,100
{Y:i}Nie ukradłem
konia naszego pana.

339
00:43:04,500 --> 00:43:07,900
{Y:i}Otwórz, bo wyważę drzwi
i cię złapię!

340
00:43:08,400 --> 00:43:12,200
- Gwiazda ma własną garderobę.
- Po co?

341
00:43:12,700 --> 00:43:15,700
Musi się zastanowić nad rolą.

342
00:43:16,000 --> 00:43:19,100
Powiedziałeś tylko jedno zdanie.

343
00:43:21,000 --> 00:43:22,700
Darren, patrz!

344
00:43:24,000 --> 00:43:26,700
Tata kazał mi go zaprosić.

345
00:43:45,700 --> 00:43:47,600
Sto lat, Darren.

346
00:43:49,200 --> 00:43:52,100
Chcesz tam coś obejrzeć?

347
00:43:55,100 --> 00:43:57,200
Odegramy teraz sztukę.

348
00:43:58,100 --> 00:44:00,900
Chcesz w niej wystąpić?

349
00:44:02,200 --> 00:44:05,000
Tytuł. "Zamknięty w lochu".

350
00:44:05,400 --> 00:44:08,600
A ty grasz zamkniętego w lochu.

351
00:44:12,600 --> 00:44:14,000
Nie! Nie!

352
00:44:41,500 --> 00:44:42,700
Pomocy!

353
00:44:46,800 --> 00:44:47,700
Cole?

354
00:44:54,300 --> 00:44:55,900
Macie klucz?

355
00:44:57,000 --> 00:44:59,600
Kochanie, słyszysz mnie?

356
00:45:22,000 --> 00:45:24,900
{Y:i}To był napad padaczkowy.

357
00:45:25,400 --> 00:45:29,300
Wraca do siebie.
Wypiszemy go na noc.

358
00:45:37,100 --> 00:45:39,800
Ma zadrapania i sińce.

359
00:45:40,500 --> 00:45:42,500
Niepokoi mnie to.

360
00:45:44,900 --> 00:45:46,700
Uprawia sporty.

361
00:45:52,700 --> 00:45:55,500
Myśli pan, że go krzywdzę?

362
00:45:58,500 --> 00:46:00,600
Że jestem złą matką?

363
00:46:01,500 --> 00:46:05,900
Pani Sloan jest pracownikiem
opieki społecznej.

364
00:46:06,400 --> 00:46:09,200
Zada pani kilka pytań.

365
00:46:10,300 --> 00:46:13,800
Co się dziś stało
z moim dzieckiem?!

366
00:46:14,200 --> 00:46:16,500
Coś się z nim działo!

367
00:46:16,900 --> 00:46:19,300
Coś bardzo niedobrego!

368
00:46:34,800 --> 00:46:38,400
Czy tata opowiadał ci
bajki na dobranoc?

369
00:46:48,700 --> 00:46:52,000
Pewnego razu
żył sobie królewicz.

370
00:46:53,000 --> 00:46:56,600
Postanowił się wybrać
na przejażdżkę.

371
00:46:57,800 --> 00:47:01,800
Zawołał szofera
i zaczęli jechać.

372
00:47:02,600 --> 00:47:04,800
Jechali, jechali...

373
00:47:06,200 --> 00:47:08,400
sporo ujechali i...

374
00:47:10,600 --> 00:47:13,800
Tak długo jechali,
że zasnął...

375
00:47:14,400 --> 00:47:15,300
i...

376
00:47:19,200 --> 00:47:22,800
Obudził się
i zobaczył, że wciąż jadą.

377
00:47:23,400 --> 00:47:25,600
To była długa podróż.

378
00:47:26,900 --> 00:47:29,700
Nigdy nie opowiadałeś bajek.

379
00:47:30,400 --> 00:47:32,300
Nie, raczej nie.

380
00:47:32,700 --> 00:47:35,000
Musi być jakiś zwrot w akcji.

381
00:47:36,800 --> 00:47:39,300
No tak... Zwroty akcji.

382
00:47:41,000 --> 00:47:43,700
Jakie? Daj mi przykład.

383
00:47:45,700 --> 00:47:49,100
- Może zabrakło im benzyny...
- Zabrakło.

384
00:47:49,600 --> 00:47:52,000
To dobre, przecież jechali.

385
00:47:52,700 --> 00:47:56,100
Opowiedz bajkę,
dlaczego jesteś smutny.

386
00:47:57,700 --> 00:48:00,500
Uważasz, że jestem smutny?

387
00:48:02,600 --> 00:48:04,700
Czemu tak myślisz?

388
00:48:06,500 --> 00:48:09,600
Twoje oczy mi to powiedziały.

389
00:48:10,600 --> 00:48:14,300
Nie powinienem
o takich sprawach mówić.

390
00:48:24,500 --> 00:48:27,600
Pewnego razu był sobie
Malcolm,

391
00:48:28,600 --> 00:48:32,600
który pracował z dziećmi.
Kochał tę pracę.

392
00:48:34,600 --> 00:48:38,000
Bardziej niż cokolwiek
na świecie.

393
00:48:39,900 --> 00:48:45,100
Aż odkrył, że wobec jednego
z dzieci popełnił błąd.

394
00:48:45,900 --> 00:48:48,300
Nie potrafił mu pomóc.

395
00:48:49,500 --> 00:48:52,500
Nie może przestać
o tym myśleć...

396
00:48:52,900 --> 00:48:55,000
nie umie zapomnieć.

397
00:48:57,500 --> 00:48:59,900
Wszystko jest teraz inne.

398
00:49:01,800 --> 00:49:05,900
Nie jest już tą osobą,
którą był dawniej.

399
00:49:07,000 --> 00:49:11,100
A jego żonie
nie podoba się ta nowa osoba.

400
00:49:12,600 --> 00:49:16,900
Już ze sobą nie rozmawiają.
Są jak obcy ludzie.

401
00:49:18,500 --> 00:49:22,900
Aż kiedyś Malcolm
poznaje wspaniałego chłopczyka,

402
00:49:23,400 --> 00:49:26,000
naprawdę fajnego chłopaczka.

403
00:49:26,700 --> 00:49:30,500
Bardzo podobnego
do tamtego z przeszłości.

404
00:49:31,200 --> 00:49:35,100
Więc postanawia pomóc
temu nowemu chłopcu.

405
00:49:36,600 --> 00:49:40,200
Bo czuje, że jeśli zdoła
mu pomóc,

406
00:49:41,200 --> 00:49:45,500
będzie tak, jakby pomagał
i tamtemu chłopcu.

407
00:49:48,500 --> 00:49:51,100
Jak się ta bajka kończy?

408
00:49:52,900 --> 00:49:54,300
Nie wiem.

409
00:50:12,600 --> 00:50:15,300
Zdradzę ci moją tajemnicę.

410
00:50:29,000 --> 00:50:31,400
Widzę nieżywych ludzi.

411
00:50:34,600 --> 00:50:35,800
W snach?

412
00:50:39,100 --> 00:50:40,300
Na jawie?

413
00:50:46,400 --> 00:50:49,800
Nieżywych...
w grobach, w trumnach?

414
00:50:50,600 --> 00:50:53,100
Chodzą jak normalni ludzie.

415
00:50:53,900 --> 00:50:56,200
Nie widzą się nawzajem.

416
00:50:56,500 --> 00:50:59,500
Widzą tylko to,
co chcą widzieć.

417
00:51:01,000 --> 00:51:03,400
Nie wiedzą, że umarli.

418
00:51:05,300 --> 00:51:07,500
Często ich widujesz?

419
00:51:11,200 --> 00:51:12,600
Cały czas.

420
00:51:15,900 --> 00:51:17,500
Są wszędzie.

421
00:51:20,900 --> 00:51:24,600
Nie zdradzisz nikomu
mojej tajemnicy?

422
00:51:25,500 --> 00:51:26,500
Słowo.

423
00:51:28,400 --> 00:51:31,500
Posiedzisz tu,
póki nie zasnę?

424
00:51:33,800 --> 00:51:35,300
Oczywiście.

425
00:51:46,100 --> 00:51:51,500
{Y:i}Cole... zmiany patologiczne
są poważniejsze niż sądziłem.

426
00:51:52,900 --> 00:51:56,700
Dręczą go halucynacje...
paranoja...

427
00:51:58,600 --> 00:52:02,700
jakaś odmiana
schizofrenii wieku szkolnego.

428
00:52:04,600 --> 00:52:08,700
Wymaga leczenia,
może nawet hospitalizacji.

429
00:52:14,800 --> 00:52:17,000
A ja mu nie pomagam.

430
00:53:44,100 --> 00:53:47,000
Tu Lynn Sear, matka Cole'a.

431
00:53:48,500 --> 00:53:52,200
Tak. Niech pani syn
i jego kolesie

432
00:53:52,600 --> 00:53:55,100
zostawią moje dziecko w spokoju.

433
00:55:33,300 --> 00:55:34,400
Mama?

434
00:55:35,600 --> 00:55:39,100
Nie.
Kolacja jeszcze nie gotowa!

435
00:55:39,700 --> 00:55:40,900
I co?

436
00:55:41,600 --> 00:55:44,200
Już mi nic nie zrobisz!

437
00:55:45,500 --> 00:55:51,000
Lenny, jesteś okropnym mężem!
Patrz, do czego mnie zmusiłeś!

438
00:56:10,600 --> 00:56:15,300
{Y:i}Był raz sobie chłopiec.
Zupełnie inny niż wszyscy.

439
00:56:17,100 --> 00:56:24,600
Mieszkał w dżungli
i znał język zwierząt.

440
00:56:38,300 --> 00:56:41,100
{Y:i}Przedstawienie było do bani?

441
00:56:43,000 --> 00:56:43,800
Co?

442
00:56:44,300 --> 00:56:48,000
Tommy Tammasino zagrał
w reklamówce syropu.

443
00:56:48,300 --> 00:56:52,900
Mówił, że wszyscy byli spięci,
a przedstawienie do bani.

444
00:56:53,500 --> 00:56:55,800
To jakiś palant.

445
00:56:57,700 --> 00:57:01,400
Sztuka była wspaniała.
Lepsza niż "Koty".

446
00:57:01,800 --> 00:57:04,000
- "Koty"?
- Nieważne.

447
00:57:06,700 --> 00:57:10,000
Intryguje mnie to,
co mówiłeś w szpitalu.

448
00:57:10,700 --> 00:57:13,700
Chciałbym usłyszeć coś więcej.

449
00:57:42,400 --> 00:57:44,100
Coś tam jest?

450
00:57:54,600 --> 00:57:56,600
Ja nic nie widzę.

451
00:58:01,000 --> 00:58:02,900
Nie ruszaj się.

452
00:58:07,600 --> 00:58:12,800
Czasami masz wrażenie...
że bardzo szybko spadasz w dół.

453
00:58:13,300 --> 00:58:16,700
Ale tak naprawdę
stoisz nieruchomo.

454
00:58:20,700 --> 00:58:24,400
Czujesz czasem
igiełki na karku?

455
00:58:27,700 --> 00:58:31,800
I jeżą ci się włoski,
które masz na rękach?

456
00:58:36,200 --> 00:58:37,300
To oni.

457
00:58:41,400 --> 00:58:43,200
Kiedy są źli...

458
00:58:47,600 --> 00:58:49,500
robi się zimno.

459
00:59:06,600 --> 00:59:10,400
Nic nie widzę.
Jesteś pewien, że tam są?

460
00:59:16,300 --> 00:59:19,000
Spraw, żeby sobie poszli.

461
00:59:19,300 --> 00:59:20,800
Staram się.

462
00:59:23,600 --> 00:59:24,700
Chodź.

463
01:00:10,800 --> 01:00:12,500
{Y:i}Mamo, tato...

464
01:00:16,200 --> 01:00:18,200
{Y:i}gardło mnie boli.

465
01:00:30,700 --> 01:00:32,600
{Y:i}Syrop Pedia Ease.

466
01:00:33,000 --> 01:00:35,900
{Y:i}Łagodny, szybki, sku...

467
01:00:38,400 --> 01:00:40,900
Termostat się zepsuł.

468
01:00:49,200 --> 01:00:50,800
Zdejmij je.

469
01:00:55,300 --> 01:00:57,300
Nie kładź na stole.

470
01:01:02,200 --> 01:01:06,900
Znalazłam coś w szufladzie
twojego biurka. Przyznasz się?

471
01:01:11,900 --> 01:01:16,400
Wisiorek z pszczółką.
Czemu go wciąż zabierasz?

472
01:01:20,300 --> 01:01:22,300
Należał do babci.

473
01:01:22,700 --> 01:01:26,700
A jeśli go zniszczysz?
Byłoby nam smutno.

474
01:01:28,100 --> 01:01:32,100
Płakałabyś,
bo bardzo ci brak babci.

475
01:01:32,500 --> 01:01:33,400
Tak.

476
01:01:38,200 --> 01:01:42,200
Czasem ludzie myślą,
że coś tracą,

477
01:01:43,600 --> 01:01:47,600
kiedy to coś
zostało tylko przeniesione.

478
01:01:47,900 --> 01:01:50,300
Przeniosłeś wisiorek?

479
01:01:58,600 --> 01:02:00,400
Nie złość się.

480
01:02:00,800 --> 01:02:04,900
A kto to zrobił?
Może ktoś tu się zakradł,

481
01:02:05,200 --> 01:02:09,700
zabrał wisiorek z szafy
i włożył ci do szuflady?

482
01:02:10,100 --> 01:02:11,100
Może.

483
01:02:12,000 --> 01:02:16,200
Jestem taka zmęczona.
Mam zmęczone ciało, umysł,

484
01:02:16,900 --> 01:02:21,900
serce. Potrzebuję pomocy.
Może nie zauważyłeś,

485
01:02:22,300 --> 01:02:26,700
ale w naszej rodzince
źle się dzieje. Modliłam się,

486
01:02:27,300 --> 01:02:30,500
ale widać nie tak, jak trzeba.

487
01:02:31,000 --> 01:02:36,000
Wygląda na to, że jedno
musi wysłuchać modlitw drugiego.

488
01:02:37,300 --> 01:02:41,700
Jeśli się nie nauczymy
rozmawiać, będzie źle.

489
01:02:43,900 --> 01:02:47,500
A teraz mów.
Nie będę się złościć.

490
01:02:47,900 --> 01:02:51,200
Czy wziąłeś naszyjnik
z pszczółką?

491
01:02:58,800 --> 01:02:59,700
Nie.

492
01:03:02,800 --> 01:03:06,100
Już się najadłeś.
Odejdź od stołu.

493
01:03:08,400 --> 01:03:09,300
Idź!

494
01:03:33,700 --> 01:03:38,000
Chodź, pokażę ci, gdzie tata
trzyma rewolwer.

495
01:03:44,400 --> 01:03:46,900
Sebastian, wyjdź!

496
01:03:47,300 --> 01:03:48,300
Mamo?

497
01:03:55,700 --> 01:04:01,000
Jeśli bardzo się nie gniewasz,
mogę dziś spać w twoim łóżku?

498
01:04:02,900 --> 01:04:06,800
Popatrz na mnie.
Aż tak bardzo się nie gniewam.

499
01:04:12,700 --> 01:04:15,200
Kochanie, czemu drżysz?

500
01:04:16,300 --> 01:04:18,600
Cole, co się dzieje?

501
01:04:19,400 --> 01:04:22,200
Boże... błagam, powiedz mi.

502
01:04:23,300 --> 01:04:24,600
Błagam...

503
01:04:38,800 --> 01:04:40,800
Z epoki edwardiańskiej.

504
01:04:41,200 --> 01:04:45,900
Misterna robota, z brylancikami
i szafirem z Burmy.

505
01:04:47,100 --> 01:04:48,800
Ponadczasowy.

506
01:04:52,500 --> 01:04:57,000
Nie ma pani czegoś...
bardziej zwyczajnego?

507
01:04:57,800 --> 01:05:02,500
Zwyczajny pierścionek
dla zwyczajnej narzeczonej, tak?

508
01:05:02,800 --> 01:05:05,500
Kochanie, nie dramatyzuj.

509
01:05:10,800 --> 01:05:12,900
Jesteś taka piękna.

510
01:05:13,300 --> 01:05:17,900
Sama jesteś jak szafir z Burmy.
Po co ci kamień?

511
01:05:20,000 --> 01:05:24,200
A może pani go najpierw
przymierzy?

512
01:05:30,200 --> 01:05:31,300
I jak?

513
01:05:33,600 --> 01:05:37,200
Ten klejnot wyraża tęsknotę.

514
01:05:38,000 --> 01:05:40,900
Kobieta, która go nosiła,

515
01:05:41,400 --> 01:05:45,500
kochała kogoś, z kim
nie mogła się związać.

516
01:05:45,900 --> 01:05:49,500
Miał falujące włosy
i kasztanowe oczy?

517
01:05:51,200 --> 01:05:55,900
Nie wiem. Wiele przedmiotów
emanuje jakieś uczucie.

518
01:05:56,400 --> 01:06:00,200
Proszę wybrać coś,
co do pani przemówi.

519
01:06:01,000 --> 01:06:04,600
Kiedy właściciel przedmiotu
odchodzi,

520
01:06:05,200 --> 01:06:08,700
zostawia na nim
swój ślad...

521
01:06:09,500 --> 01:06:12,400
jak odciski palców.

522
01:06:15,200 --> 01:06:16,600
Zapakuję.

523
01:06:24,300 --> 01:06:29,500
Nie potrzeba ci magistra,
tylko osiłka z byczym karkiem.

524
01:06:29,900 --> 01:06:33,100
Potrzebuję osiłka z magisterium.

525
01:06:33,900 --> 01:06:36,000
- Co to?
- Sto lat.

526
01:06:36,500 --> 01:06:37,900
Od ciebie?

527
01:06:48,600 --> 01:06:50,600
Pierwsze wydanie.

528
01:06:52,900 --> 01:06:55,200
Taki drogi prezent...

529
01:06:55,900 --> 01:06:59,400
Potrąciłam ci
z gwiazdkowej premii.

530
01:06:59,900 --> 01:07:02,800
Wspaniała, Anno. Dzięki.

531
01:07:10,300 --> 01:07:13,000
{Y:i}Czego najbardziej pragniesz?

532
01:07:13,700 --> 01:07:15,000
{Y:i}Nie wiem.

533
01:07:15,700 --> 01:07:18,400
{Y:i}Ja ci mówiłem, czego chcę.

534
01:07:20,800 --> 01:07:22,900
{Y:i}Wiem, czego chcę.

535
01:07:24,900 --> 01:07:28,200
{Y:i}Chciałbym znów
móc rozmawiać z żoną.

536
01:07:30,000 --> 01:07:31,900
{Y:i}Tak jak dawniej.

537
01:07:33,300 --> 01:07:36,200
{Y:i}Jakby nikt
poza nami nie istniał.

538
01:07:38,600 --> 01:07:40,400
{Y:i}Jak to zrobisz?

539
01:07:45,100 --> 01:07:48,000
Nie mogę cię dłużej leczyć.

540
01:07:49,000 --> 01:07:54,300
Zaniedbywałem własną rodzinę.
A to się zawsze źle kończy.

541
01:07:56,300 --> 01:07:57,700
Rozumiesz?

542
01:07:59,300 --> 01:08:02,700
- Przekażę cię innemu...
- Nie zawiedź mnie.

543
01:08:05,500 --> 01:08:07,900
Tylko ty mi możesz pomóc.

544
01:08:09,800 --> 01:08:11,900
Nie mogę ci pomóc.

545
01:08:16,800 --> 01:08:19,100
Ktoś inny ci pomoże.

546
01:08:22,300 --> 01:08:24,600
Wierzysz mi, prawda?

547
01:08:29,100 --> 01:08:32,400
Wierzysz
w moją tajemnicę, prawda?

548
01:08:33,400 --> 01:08:36,500
Nie wiem, jak ci odpowiedzieć.

549
01:08:46,000 --> 01:08:48,300
Jak możesz mi pomóc,

550
01:08:49,800 --> 01:08:52,400
jeśli mi nie wierzysz?

551
01:08:56,800 --> 01:08:59,700
Niektóre czary są prawdziwe.

552
01:09:15,600 --> 01:09:18,800
{Y:i}Wiesz, czemu się boisz być sam?

553
01:09:20,800 --> 01:09:23,300
Ja wiem... wiem...

554
01:09:30,500 --> 01:09:33,300
{Y:i}Nie za długo
siedziałeś sam?

555
01:09:36,500 --> 01:09:37,900
{Y:i}Zimno tu.

556
01:09:40,800 --> 01:09:43,400
{Y:i}Vincent, czemu płaczesz?

557
01:09:50,200 --> 01:09:52,000
{Y:i}Nie uwierzysz.

558
01:09:57,100 --> 01:10:00,000
{Y:i}Nie za długo
siedziałeś sam?

559
01:10:02,900 --> 01:10:04,200
{Y:i}Zimno tu.

560
01:10:07,300 --> 01:10:08,700
{Y:i}Vincent...

561
01:10:11,200 --> 01:10:13,400
{Y:i}Zimno tu.

562
01:10:20,700 --> 01:10:23,200
{Y:i}Ja też ich nie lubiłem.

563
01:10:23,700 --> 01:10:27,100
{Y:i}Jak byłem mały,
pobierali mi krew.

564
01:10:27,500 --> 01:10:31,200
{Y:i}Zwymiotowałem
na pielęgniarza frytkami.

565
01:10:31,900 --> 01:10:36,500
{Y:i}- Dr Reed na dwójce.
- Victor, muszę odebrać.

566
01:10:37,500 --> 01:10:39,400
{Y:i}Daj mi minutkę.

567
01:11:57,200 --> 01:11:59,300
{Y:i}Yo no quiero morir.

568
01:11:59,800 --> 01:12:01,800
{Y:i}Yo no quiero morir.

569
01:12:09,100 --> 01:12:10,200
Boże...

570
01:12:18,600 --> 01:12:20,100
Biegałeś?

571
01:12:23,900 --> 01:12:25,900
Lepiej się poczułeś?

572
01:12:27,500 --> 01:12:30,100
Lubię biegać. Dobre ćwiczenie.

573
01:12:33,900 --> 01:12:36,000
Masz do mnie pytania?

574
01:12:38,400 --> 01:12:41,800
Chcesz być w kompanii M,
llI batalionu Marines?

575
01:12:42,100 --> 01:12:46,400
- Wysyłają nas do Quang Nam.
- Może później.

576
01:12:49,600 --> 01:12:51,700
Coś się stało, prawda?

577
01:12:54,900 --> 01:12:56,100
Świrujesz?

578
01:12:59,000 --> 01:13:02,000
Tak. Chyba tak.

579
01:13:04,700 --> 01:13:08,100
{Y:i}Wiesz, co znaczy:
yo no quiero morir?

580
01:13:08,500 --> 01:13:11,500
Po hiszpańsku: nie chcę umrzeć.

581
01:13:14,000 --> 01:13:18,000
Czego chcą duchy,
kiedy do ciebie mówią?

582
01:13:24,800 --> 01:13:30,000
Zastanów się nad tym, Cole.
PrzemyśI to uważnie.

583
01:13:32,200 --> 01:13:34,900
Czego twoim zdaniem chcą?

584
01:13:38,400 --> 01:13:39,700
Pomocy.

585
01:13:40,200 --> 01:13:43,000
Właśnie. Ja też tak myślę.

586
01:13:43,400 --> 01:13:45,500
Nawet ci straszni.

587
01:13:46,200 --> 01:13:50,500
- Chyba wiem, co zrobić, żeby zniknęli.
- Co?

588
01:13:51,700 --> 01:13:53,500
Wysłuchać ich.

589
01:13:55,600 --> 01:13:58,200
A jeśli nie chcą pomocy?

590
01:13:58,500 --> 01:14:01,300
Jeśli chcą tylko
kogoś skrzywdzić?

591
01:14:01,700 --> 01:14:05,400
- Nie sądzę, by tak było.
- Masz pewność?

592
01:14:08,000 --> 01:14:09,300
Nie.

593
01:15:17,400 --> 01:15:19,200
Co się dzieje?

594
01:15:20,100 --> 01:15:24,400
Ktoś ci robi krzywdę?
Skopię mu za to tyłek!

595
01:15:39,100 --> 01:15:41,000
Mamo, śpij już.

596
01:17:49,000 --> 01:17:51,700
Już się dużo lepiej czuję.

597
01:17:56,300 --> 01:17:59,300
Czy chcesz mi coś powiedzieć?

598
01:18:35,100 --> 01:18:38,300
Przyszła do mnie
z bardzo daleka.

599
01:18:39,300 --> 01:18:41,000
Na to wygląda.

600
01:19:28,000 --> 01:19:30,500
Możesz przynieść wody?

601
01:19:34,000 --> 01:19:35,900
To jej siostra.

602
01:19:53,800 --> 01:19:57,800
Przeżyłam to samo,
kiedy ojciec miał raka.

603
01:19:58,400 --> 01:20:02,500
Ale dziecko przykute
przez 2 lata do łóżka?

604
01:20:03,000 --> 01:20:05,800
- Ilu miała lekarzy?
- Sześciu.

605
01:20:06,200 --> 01:20:10,600
- Sześciu różnych lekarzy?
- Tak mi się wydaje.

606
01:20:15,300 --> 01:20:19,200
Słyszałem, że teraz
zachorowała młodsza.

607
01:20:20,100 --> 01:20:22,900
Niech Bóg ich ma w opiece.

608
01:20:42,000 --> 01:20:46,700
- Nie jedź do domu, dobrze?
- Na pewno nie pojadę.

609
01:22:45,300 --> 01:22:46,900
Proszę pana?

610
01:22:50,900 --> 01:22:52,900
Przepraszam pana.

611
01:22:57,500 --> 01:22:59,600
Pan jest tatą Kyry?

612
01:23:13,500 --> 01:23:15,100
To dla pana.

613
01:23:17,100 --> 01:23:20,100
Chciała panu coś powiedzieć.

614
01:23:58,200 --> 01:24:00,900
{Y:i}O nie! Idzie w moją stronę!

615
01:24:05,400 --> 01:24:06,900
{Y:i}Zatańczysz?

616
01:24:08,700 --> 01:24:11,500
{Y:i}Przyszłam tu z koleżankami.

617
01:24:13,200 --> 01:24:16,700
{Y:i}Więc zróbmy tak.:
potańczymy chwilkę,

618
01:24:17,000 --> 01:24:20,600
{Y:i}a jeśli źle zatańczę,
możesz mnie kopnąć.

619
01:24:21,900 --> 01:24:23,300
{Y:i}No dobrze.

620
01:25:32,900 --> 01:25:34,700
{Y:i}Czas na lunch.

621
01:25:40,200 --> 01:25:45,200
{Y:i}- Czuję się dużo lepiej.
- To świetnie, skarbie.

622
01:25:47,200 --> 01:25:51,900
{Y:i}- Mogę potem wyjść na dwór?
- Po południu miewasz mdłości.

623
01:25:56,300 --> 01:26:00,300
{Y:i}Tylko mi nie mów,
że to ma dziwny smak.

624
01:26:02,800 --> 01:26:05,100
{Y:i}Dzwoniła mama Sammy.

625
01:26:22,600 --> 01:26:25,100
Wywoływałaś u niej mdłości.

626
01:26:42,700 --> 01:26:45,500
Mówiła, że ją lubiłaś.

627
01:26:47,500 --> 01:26:49,100
Martwiła się o ciebie.

628
01:26:50,700 --> 01:26:52,600
Czy Kyra wróci?

629
01:26:56,100 --> 01:26:57,400
Już nie.

630
01:27:07,500 --> 01:27:09,000
Wystarczy.

631
01:27:11,000 --> 01:27:13,200
Wzywają stajennego.

632
01:27:13,600 --> 01:27:15,100
Pospiesz się.

633
01:27:18,200 --> 01:27:20,300
Z kim rozmawiałeś?

634
01:27:27,400 --> 01:27:30,100
Powtarzałem swoją kwestię.

635
01:27:34,000 --> 01:27:36,000
Dziękuję za rolę.

636
01:27:36,500 --> 01:27:40,600
Kiedy byłem uczniem,
cały teatr spłonął.

637
01:27:40,600 --> 01:27:42,700
Odbudowali go.

638
01:27:42,700 --> 01:27:44,700
Tak, wiem.

639
01:27:55,800 --> 01:28:00,500
Tylko ktoś o czystym sercu
wyciągnie miecz ze skały.

640
01:28:01,100 --> 01:28:03,700
Niech chłopiec spróbuje.

641
01:28:10,700 --> 01:28:15,900
- To stajenny, sprząta nawóz.
- Milcz, wioskowy błaźnie.

642
01:28:16,900 --> 01:28:19,800
Niech chłopiec tu podejdzie.

643
01:28:46,500 --> 01:28:49,600
Bądź pozdrowiony,
królu Arturze!

644
01:29:22,200 --> 01:29:26,800
- Uważam, że świetnie zagrałeś.
- Naprawdę?

645
01:29:27,200 --> 01:29:29,400
I wiesz, co jeszcze?

646
01:29:29,900 --> 01:29:33,000
Tommy Tammasino był do bani.

647
01:29:41,000 --> 01:29:44,300
Wiem, jak możesz
porozmawiać z żoną.

648
01:29:45,200 --> 01:29:49,400
Poczekaj, aż zaśnie.
Wtedy cię wysłucha,

649
01:29:49,800 --> 01:29:52,400
nawet o tym nie wiedząc.

650
01:29:58,600 --> 01:30:01,700
Już się nie spotkamy, prawda?

651
01:30:03,400 --> 01:30:06,800
Chyba wszystko
sobie powiedzieliśmy.

652
01:30:08,200 --> 01:30:12,700
Czas, byś zaczął
rozmawiać z kimś ci bliższym.

653
01:30:13,200 --> 01:30:16,800
Możemy udawać,
że się jutro spotkamy.

654
01:30:18,500 --> 01:30:20,100
Tak na niby.

655
01:30:34,000 --> 01:30:35,400
Pójdę już.

656
01:30:42,500 --> 01:30:44,300
Do jutra, Cole.

657
01:31:12,200 --> 01:31:14,100
Nic mi nie jest.

658
01:31:26,300 --> 01:31:30,800
O rany... mam nadzieję,
że nikt nie został ranny.

659
01:31:32,300 --> 01:31:34,200
Nic nie mówisz.

660
01:31:35,700 --> 01:31:39,700
Gniewasz się, że nie oglądałam
przedstawienia?

661
01:31:40,100 --> 01:31:45,300
Pracuję na dwóch etatach.
Wiesz, jakie to dla nas ważne.

662
01:31:46,500 --> 01:31:49,900
Oddałabym wszystko,
by móc tam być.

663
01:32:01,000 --> 01:32:04,900
Jestem gotów,
by się z tobą porozumiewać.

664
01:32:08,600 --> 01:32:10,300
Porozumiewać?

665
01:32:12,200 --> 01:32:15,300
Zwierzać się z moich tajemnic.

666
01:32:16,200 --> 01:32:17,400
Jakich?

667
01:32:22,400 --> 01:32:24,600
Był wypadek, prawda?

668
01:32:25,400 --> 01:32:26,300
Tak.

669
01:32:28,400 --> 01:32:31,600
- Ktoś został ranny.
- Naprawdę?

670
01:32:32,700 --> 01:32:34,200
Jedna pani.

671
01:32:36,500 --> 01:32:37,700
Zginęła.

672
01:32:38,800 --> 01:32:40,800
Boże, widzisz ją?

673
01:32:42,600 --> 01:32:43,500
Tak.

674
01:32:44,400 --> 01:32:46,200
Gdzie ona jest?

675
01:32:49,300 --> 01:32:51,600
Stoi przy moim oknie.

676
01:32:59,400 --> 01:33:00,900
Straszysz mnie.

677
01:33:02,100 --> 01:33:04,700
One też mnie czasem straszą.

678
01:33:07,500 --> 01:33:08,400
One?

679
01:33:12,800 --> 01:33:13,900
Duchy.

680
01:33:18,600 --> 01:33:20,300
Widzisz duchy?

681
01:33:23,400 --> 01:33:26,200
Proszą mnie o różne rzeczy.

682
01:33:29,000 --> 01:33:31,100
Rozmawiają z tobą?

683
01:33:32,100 --> 01:33:34,500
Każą ci coś robić?

684
01:33:35,500 --> 01:33:38,100
To one mnie krzywdziły.

685
01:33:39,900 --> 01:33:41,900
O czym myślisz, mamo?

686
01:33:43,000 --> 01:33:44,900
Że jestem czubkiem?

687
01:33:45,500 --> 01:33:50,500
Popatrz na mnie. Nigdy
tak o tobie nie pomyślę. Nigdy.

688
01:33:51,900 --> 01:33:52,900
Jasne?

689
01:33:53,500 --> 01:33:54,600
Jasne.

690
01:34:01,700 --> 01:34:03,700
Niech zbiorę myśli.

691
01:34:07,000 --> 01:34:09,600
Babcia cię pozdrawia.

692
01:34:13,100 --> 01:34:17,800
Przeprasza, że zabrała wisiorek
z pszczółką. Bardzo go lubi.

693
01:34:21,500 --> 01:34:22,300
Co?

694
01:34:22,900 --> 01:34:25,400
Babcia mnie odwiedza.

695
01:34:27,600 --> 01:34:29,900
Cole, tak nie wolno...

696
01:34:30,200 --> 01:34:33,200
- Wiesz, że babcia umarła.
- Wiem.

697
01:34:33,600 --> 01:34:36,000
Mam ci powiedzieć,

698
01:34:36,700 --> 01:34:39,700
że widziała, jak tańczysz.

699
01:34:40,800 --> 01:34:46,100
Powiedziała, że kiedy byłaś
dzieckiem, pokłóciłyście się.

700
01:34:47,000 --> 01:34:49,500
Tuż przed twoim występem.

701
01:34:53,000 --> 01:34:57,000
Myślałaś, że nie przyszła
na twój popis.

702
01:35:00,600 --> 01:35:02,300
Ale była tam.

703
01:35:07,800 --> 01:35:12,100
Schowała się z tyłu,
żebyś jej nie zobaczyła.

704
01:35:12,400 --> 01:35:16,000
Powiedziała,
że wyglądałaś jak anioł.

705
01:35:19,700 --> 01:35:21,200
Powiedziała,

706
01:35:21,700 --> 01:35:25,300
że poszłaś tam,
gdzie ją pochowali...

707
01:35:27,200 --> 01:35:29,400
zadałaś jej pytanie.

708
01:35:32,100 --> 01:35:37,700
Powiedziała, że odpowiedź
brzmi: "Każdego dnia".

709
01:35:41,400 --> 01:35:43,100
O co spytałaś?

710
01:35:55,000 --> 01:35:57,500
Czy jest ze mnie dumna.

711
01:36:32,900 --> 01:36:35,900
{Y:i}Witam państwa.
Jak wiecie,

712
01:36:36,800 --> 01:36:39,900
{Y:i}nie jestem mówcą...
Obiecałem Annie,

713
01:36:40,400 --> 01:36:44,800
{Y:i}że nie zrobię jej wstydu.
Jej matka zrobi to lepiej.

714
01:36:46,200 --> 01:36:51,000
{Y:i}Dziękujemy, że z nami jesteście
w tak radosnym dniu.

715
01:36:51,500 --> 01:36:54,300
{Y:i}Uśmiecham się jednak
przez łzy...

716
01:36:56,800 --> 01:36:57,800
Anno?

717
01:37:09,100 --> 01:37:10,600
Brak mi cię.

718
01:37:16,400 --> 01:37:18,300
Mnie ciebie też.

719
01:37:19,700 --> 01:37:21,800
Dlaczego, Malcolm?

720
01:37:23,200 --> 01:37:24,000
Co?

721
01:37:26,400 --> 01:37:27,500
O co pytasz?

722
01:37:28,100 --> 01:37:30,200
Czemu odszedłeś?

723
01:37:31,200 --> 01:37:33,300
Nie odszedłem.

724
01:37:53,400 --> 01:37:55,100
{Y:i}Widzę ludzi.

725
01:37:58,100 --> 01:38:00,700
Nie wiedzą, że umarli.

726
01:38:04,700 --> 01:38:07,200
{Y:i}Często ich widujesz?

727
01:38:07,800 --> 01:38:09,200
{Y:i}Cały czas.

728
01:38:12,300 --> 01:38:14,000
{Y:i}Są wszędzie.

729
01:38:24,800 --> 01:38:28,000
{Y:i}Widzą tylko to,
co chcą widzieć.

730
01:38:33,400 --> 01:38:35,100
{Y:i}Dobra, Mikey.

731
01:38:37,200 --> 01:38:39,900
{Y:i}Spadaj. Daj mi chwilkę.

732
01:39:18,500 --> 01:39:19,500
Boże!

733
01:39:21,400 --> 01:39:23,600
To nawet nie boli.

734
01:39:27,000 --> 01:39:28,100
Pokaż.

735
01:39:28,500 --> 01:39:30,700
Zabierz rękę. Boże!

736
01:39:59,600 --> 01:40:02,000
Chyba nic mi nie jest.

737
01:40:02,400 --> 01:40:05,200
Przeszła na wylot. Ja...

738
01:40:08,100 --> 01:40:10,300
Już nawet nie boli.

739
01:40:40,700 --> 01:40:42,900
Chyba mogę już iść.

740
01:40:47,000 --> 01:40:50,400
Musiałem tylko
załatwić parę spraw.

741
01:40:54,400 --> 01:40:56,700
Musiałem komuś pomóc.

742
01:40:59,600 --> 01:41:01,400
Chyba pomogłem.

743
01:41:08,000 --> 01:41:11,000
I musiałem ci coś powiedzieć.

744
01:41:15,300 --> 01:41:18,600
Nigdy nie byłaś
na drugim planie.

745
01:41:19,000 --> 01:41:20,100
Nigdy.

746
01:41:23,600 --> 01:41:25,100
Kocham cię.

747
01:41:31,800 --> 01:41:33,400
A teraz śpij.

748
01:41:35,700 --> 01:41:39,100
Jutro rano wszystko się zmieni.

749
01:41:44,600 --> 01:41:46,700
Dobranoc, Malcolm.

750
01:41:52,300 --> 01:41:54,400
Dobranoc, skarbie.

