1
00:01:44,100 --> 00:01:47,100
Prawie jak nowy.

2
00:01:47,900 --> 00:01:51,300
Do tego trzysta naboi.

3
00:01:53,800 --> 00:01:56,800
Facet, który mi go da³ powiedzia³,

4
00:01:56,900 --> 00:02:01,400
¿e strzela na odleg³oœæ
trzech kilometrów.

5
00:02:08,500 --> 00:02:10,600
Ile chcesz za wszystko?

6
00:02:10,700 --> 00:02:14,300
- Tysi¹c dirhamów.
- Tysi¹c?

7
00:02:18,300 --> 00:02:21,400
Dam ci pó³ tysi¹ca.

8
00:02:25,300 --> 00:02:27,700
I kozê.

9
00:02:35,000 --> 00:02:40,100
Z takim karabinem twoi synowie
zabij¹ du¿o szakali.

10
00:02:46,300 --> 00:02:48,600
Dajmy jednemu spróbowaæ.

11
00:02:48,600 --> 00:02:50,400
Niech Yussef strzela.

12
00:02:50,400 --> 00:02:54,200
Tato, chcê strzelaæ pierwszy.

13
00:03:00,800 --> 00:03:06,000
To jest bezpiecznik.
Odbezpiecz, kiedy bêdziesz gotów.

14
00:03:08,200 --> 00:03:12,200
Jeœli nie trafi szakala,
przynajmniej go wystraszy.

15
00:03:12,200 --> 00:03:15,400
Twoja kolej, Yussef.

16
00:03:27,100 --> 00:03:30,400
Strzela lepiej ni¿ ty.

17
00:03:38,200 --> 00:03:39,400
Mi³ego dnia.

18
00:03:39,500 --> 00:03:40,600
Szczêœæ Bo¿e.

19
00:03:40,600 --> 00:03:44,300
Zastrzelcie co najmniej
trzy szakale.

20
00:03:44,300 --> 00:03:48,800
Uwa¿ajcie, ¿eby nikt
nie zobaczy³ was z karabinem...

21
00:03:48,800 --> 00:03:54,000
a jeœli zobaczycie,
¿e ktoœ nadchodzi, schowajcie go.

22
00:04:31,800 --> 00:04:34,600
Co ty robisz?

23
00:04:35,600 --> 00:04:37,500
Mówi³em ci,
¿ebyœ jej nie podgl¹da³.

24
00:04:37,600 --> 00:04:38,700
A co ciê to obchodzi?

25
00:04:38,700 --> 00:04:41,300
Zas³oñ to.

26
00:05:02,100 --> 00:05:04,900
Piêæ do dwóch.

27
00:05:05,500 --> 00:05:08,900
- Tam jest szakal.
- Gdzie?

28
00:05:08,900 --> 00:05:11,100
Tam.

29
00:05:14,900 --> 00:05:17,900
Co robisz, idioto?

30
00:05:35,500 --> 00:05:38,200
Zohrze to nie przeszkadza.

31
00:05:38,300 --> 00:05:41,500
Jej nie, ale mi tak.

32
00:05:42,900 --> 00:05:46,800
Ale to sprawa miêdzy mn¹ a ni¹.

33
00:05:47,100 --> 00:05:52,200
Oboje jesteœcie obleœni.
Nastêpnym razem powiem tacie.

34
00:05:52,200 --> 00:05:54,200
Nie wtr¹caj siê.

35
00:05:54,300 --> 00:05:59,300
Jeœli chcesz, ¿eby tak by³o,
przestañ to robiæ.

36
00:06:58,400 --> 00:07:01,000
Co robisz?

37
00:07:01,900 --> 00:07:05,300
Hassan mówi³, ¿e karabin
ma zasiêg trzech kilometrów.

38
00:07:05,400 --> 00:07:07,300
A ta ska³a ani drgnê³a.

39
00:07:07,300 --> 00:07:11,900
Nie potrafisz strzelaæ.
Daj mi ten karabin.

40
00:07:18,000 --> 00:07:19,200
Widzisz.

41
00:07:19,200 --> 00:07:23,700
Dobra, tylko, ¿e to nie s¹
trzy kilometry.

42
00:07:35,100 --> 00:07:39,200
Za³o¿ê siê,
¿e kula tam nie doleci.

43
00:07:42,000 --> 00:07:44,500
Te naboje s¹ do kitu.

44
00:07:49,500 --> 00:07:52,900
Co mi dasz jak trafiê
w ten samochód?

45
00:07:52,900 --> 00:07:55,600
Ja strzelê.

46
00:08:00,700 --> 00:08:02,800
Widzisz?
Nic.

47
00:08:02,800 --> 00:08:05,200
Daj mi.

48
00:08:06,400 --> 00:08:09,400
Strzel w tamten.

49
00:08:22,900 --> 00:08:25,500
Znowu nic.

50
00:08:27,000 --> 00:08:31,100
Masz racjê,
naboje s¹ bezu¿yteczne.

51
00:08:50,900 --> 00:08:53,700
Gdzie s¹ te dzieci?

52
00:08:53,800 --> 00:08:56,700
Gdzie jesteœcie?

53
00:08:57,100 --> 00:09:00,200
Zaraz was znajdê...

54
00:09:02,800 --> 00:09:05,300
Wygra³aœ.

55
00:09:05,300 --> 00:09:07,000
- Tak?
/- Amelia?

56
00:09:07,000 --> 00:09:09,300
Tak, proszê pana.

57
00:09:09,300 --> 00:09:13,200
/- Jak sobie radzisz?
- Wszystko w porz¹dku.

58
00:09:13,200 --> 00:09:16,900
Pani Rachel mi mówi³a.
Bardzo mi przykro.

59
00:09:17,000 --> 00:09:18,700
Jak siê czuje pani Susan?

60
00:09:18,700 --> 00:09:22,500
/Ju¿ lepiej.
/Bêd¹ j¹ operowaæ.

61
00:09:23,000 --> 00:09:26,200
/Rachel dziœ przylecia³a.

62
00:09:26,200 --> 00:09:29,000
/Znajdzie kogoœ,
/kto zajmie siê dzieæmi, wiêc mo¿esz wyjœæ.

63
00:09:29,000 --> 00:09:33,100
Dziêkujê, panu.
Jestem naprawdê wdziêczna.

64
00:09:33,100 --> 00:09:35,100
/Opiekuj siê nimi
/i nic im nie mów.

65
00:09:35,200 --> 00:09:38,600
Nie, nie.
Proszê siê nie martwiæ.

66
00:09:38,600 --> 00:09:41,500
/Zawo³aj Mike'a.

67
00:09:41,500 --> 00:09:44,300
Tatuœ dzwoni.

68
00:09:46,100 --> 00:09:48,600
- Czeœæ, tato!
/- Czeœæ, ma³y, jak siê czujesz?

69
00:09:48,600 --> 00:09:52,800
Dobrze. Tato, wiesz co?
Pani przynios³a kraby na lekcjê.

70
00:09:52,900 --> 00:09:54,400
/Naprawdê?

71
00:09:54,400 --> 00:09:57,700
Trzyma³em jednego w rêce
i ugryz³ mnie.

72
00:09:57,800 --> 00:09:59,900
Krew mi siê nie la³a, ale...

73
00:09:59,900 --> 00:10:02,000
Tato?
Wszystko w porz¹dku?

74
00:10:02,100 --> 00:10:04,300
/Tak, wszystko dobrze.

75
00:10:04,400 --> 00:10:08,100
Mary Ann chcia³a jednego wzi¹æ do domu,
ale jej nie pozwolili.

76
00:10:08,100 --> 00:10:11,200
Nie chcê iœæ spaæ.

77
00:10:11,900 --> 00:10:14,900
Wyszorowa³eœ zêby?

78
00:10:24,500 --> 00:10:28,000
Œpij z anio³kami, skarbie.

79
00:10:29,000 --> 00:10:32,200
Dobranoc, s³oneczko.

80
00:10:48,100 --> 00:10:52,100
- Mog³abyœ nie gasiæ œwiat³a?
- Dzielicie ju¿ razem pokój...

81
00:10:52,100 --> 00:10:55,200
i chyba ustalaliœmy,
¿e œpicie przy zgaszonym œwietle?

82
00:10:55,200 --> 00:10:56,700
Ale ja siê bojê.

83
00:10:56,800 --> 00:10:58,900
Nie ma czego.

84
00:10:59,000 --> 00:11:04,200
Ale bojê siê, ¿e stanie mi siê to,
co sta³o siê Samowi.

85
00:11:04,400 --> 00:11:08,200
Nie, tobie siê to nie stanie.

86
00:11:09,300 --> 00:11:11,600
Sam umar³, kiedy spa³.

87
00:11:11,600 --> 00:11:14,000
Nie, skarbie.

88
00:11:14,000 --> 00:11:16,600
To siê przytrafia tylko
niektórym dzieciom,

89
00:11:16,600 --> 00:11:18,900
kiedy s¹ jeszcze
bardzo ma³e.

90
00:11:19,000 --> 00:11:23,200
Twój braciszek jest teraz
tam wysoko w Niebie.

91
00:11:23,200 --> 00:11:27,300
Posiedzê tu z wami,
ale bez rozmów.

92
00:11:27,900 --> 00:11:31,000
A teraz œpijcie.

93
00:12:00,500 --> 00:12:02,800
Ale dziœ jest œlub
mojego syna, proszê pana.

94
00:12:02,800 --> 00:12:04,800
/Wiêc go odwo³aj.
/Oddam ci pieni¹dze.

95
00:12:04,900 --> 00:12:08,100
/Zap³acê za lepsze wesele.
/Musisz to dla mnie zrobiæ.

96
00:12:08,100 --> 00:12:11,000
Wszystko ju¿ przygotowane.

97
00:12:11,100 --> 00:12:14,000
Czy ktoœ inny
nie móg³by siê nimi zaj¹æ?

98
00:12:14,000 --> 00:12:16,700
/Jak mam tu kogoœ znaleŸæ?
/Susan jeszcze wraca do siebie,

99
00:12:16,700 --> 00:12:19,300
/a Rachel nie mo¿e siê nimi zaj¹æ.

100
00:12:19,400 --> 00:12:22,000
/Poczekaj.

101
00:12:22,200 --> 00:12:25,800
/Liczê na ciebie, Amelia.
/Wybacz, ale musisz to zrobiæ.

102
00:12:25,900 --> 00:12:29,100
- Ale...
/- Na razie.

103
00:12:36,800 --> 00:12:40,000
Jak mogê byæ w dwóch
miejscach na raz?

104
00:12:40,000 --> 00:12:43,600
Proszê ciê, ¿ebyœ zajê³a siê
nimi tylko dzisiaj.

105
00:12:43,600 --> 00:12:46,500
/Nie mogê, pan wci¹¿
/jest w domu.

106
00:12:46,600 --> 00:12:50,900
- A nigdzie nie wychodz¹?
/- Nie s¹dzê.

107
00:12:51,600 --> 00:12:55,200
Dobra, porozmawiamy póŸniej.

108
00:12:59,500 --> 00:13:00,800
Nie mogê, Amelia.

109
00:13:00,900 --> 00:13:02,900
Proszê, w koñcu
to œlub syna.

110
00:13:02,900 --> 00:13:06,700
Tylko na jeden dzieñ, Lucia.
Odbiorê je wieczorem.

111
00:13:06,800 --> 00:13:10,300
A co ja powiem pani Catherine?

112
00:13:10,400 --> 00:13:14,300
Nie wiem.
Powiedz, ¿e to siostrzeñcy.

113
00:13:14,300 --> 00:13:16,200
Racja, bo s¹ do mnie
strasznie podobni...

114
00:13:16,200 --> 00:13:19,700
i do mojej typowo
amerykañskiej twarzy!

115
00:13:19,700 --> 00:13:23,900
- Zobaczymy twój dom?
- Tak.

116
00:13:24,200 --> 00:13:27,600
- To daleko st¹d?
- Nie.

117
00:13:41,400 --> 00:13:43,700
Co tam?

118
00:13:43,700 --> 00:13:48,600
- Czeœæ, ciociu.
- Dobrze ciê widzieæ, Santiago.

119
00:13:49,600 --> 00:13:51,400
A to Mike i Debbie.

120
00:13:51,400 --> 00:13:54,300
A to Santiago.

121
00:13:54,500 --> 00:13:55,800
S¹ bardzo nieœmiali.

122
00:13:55,900 --> 00:13:57,800
Te dzieci jad¹ z nami?

123
00:13:57,800 --> 00:14:00,500
Nie mog³am znaleŸæ
nikogo do opieki.

124
00:14:00,500 --> 00:14:02,300
Ich rodzice nie wróc¹
dziœ wieczorem.

125
00:14:02,300 --> 00:14:04,300
Dlaczego je bierzesz?
Doprowadz¹ ciê do sza³u.

126
00:14:04,300 --> 00:14:07,300
Nie martw siê,
to grzeczne dzieciaki.

127
00:14:07,300 --> 00:14:09,400
Nie chcia³abyœ ich
z kimœ zostawiæ?

128
00:14:09,400 --> 00:14:11,600
Znam dziewczynê,
która mog³aby siê nimi zaj¹æ.

129
00:14:11,600 --> 00:14:14,100
Zwariowa³eœ?
Muszê je wzi¹æ ze sob¹.

130
00:14:14,100 --> 00:14:17,900
Nie mogê ich zostawiæ z byle kim.

131
00:14:17,900 --> 00:14:21,200
Pewna jesteœ, ciociu?

132
00:14:41,800 --> 00:14:45,200
Poproszê kuskus i colê.

133
00:14:46,500 --> 00:14:48,200
Macie coœ, co nie ma du¿o t³uszczu?

134
00:14:48,200 --> 00:14:51,000
Deblishtan jest przepyszny.

135
00:14:51,000 --> 00:14:53,800
Poproszê pi¹tkow¹ specjalnoœæ
i colê light.

136
00:14:53,800 --> 00:14:55,900
Przepraszam,
ale nie mamy coli light.

137
00:14:55,900 --> 00:14:57,300
To zwyk³¹.

138
00:14:57,400 --> 00:14:59,900
Dwie cole.

139
00:15:15,100 --> 00:15:19,500
Richard, dlaczego
tutaj przyjechaliœmy?

140
00:15:21,100 --> 00:15:22,500
Co to znaczy "dlaczego"?

141
00:15:22,500 --> 00:15:24,500
Powa¿nie...

142
00:15:24,500 --> 00:15:27,800
dlaczego tu jesteœmy?

143
00:15:32,200 --> 00:15:35,600
¯ebyœmy mogli byæ sami.

144
00:15:52,100 --> 00:15:54,600
- Wyrzuæ lód.
- Cola jest ciep³a.

145
00:15:54,600 --> 00:15:58,800
Nie wiesz z jakiej
wody jest robiony.

146
00:16:11,100 --> 00:16:13,300
Chryste. Dlaczego nie
mo¿esz siê zrelaksowaæ?

147
00:16:13,400 --> 00:16:14,900
Dlaczego jesteœ
taka zestresowana?

148
00:16:15,000 --> 00:16:18,400
Ty jesteœ Ÿród³em tego stresu.
Przez ciebie nie mogê odpocz¹æ.

149
00:16:18,500 --> 00:16:21,600
Mog³abyœ spróbowaæ.

150
00:16:23,900 --> 00:16:27,500
Myœlisz, ¿e nie próbowa³am?

151
00:16:34,700 --> 00:16:37,700
Nie wybaczysz mi?

152
00:16:48,200 --> 00:16:51,400
Wiesz o co mi chodzi.

153
00:16:53,200 --> 00:16:56,900
Nie bêdê siê z tob¹ k³óci³.

154
00:17:02,900 --> 00:17:05,300
Dobrze.

155
00:17:06,800 --> 00:17:11,400
Wiêc, powiedz mi,
kiedy bêdziesz gotowy na k³ótniê.

156
00:17:11,400 --> 00:17:15,000
O ile znowu nie uciekniesz.

157
00:19:14,300 --> 00:19:15,900
Kochanie, co siê sta³o?

158
00:19:16,000 --> 00:19:17,100
Wszystko dobrze.

159
00:19:17,100 --> 00:19:19,900
Co siê sta³o?

160
00:19:21,000 --> 00:19:23,500
Krwawisz.

161
00:19:23,600 --> 00:19:24,800
O mój Bo¿e.

162
00:19:24,800 --> 00:19:28,000
Zosta³a postrzelona.

163
00:19:32,100 --> 00:19:35,200
Zatrzymaæ autokar!

164
00:20:15,500 --> 00:20:17,700
Aut.

165
00:20:22,100 --> 00:20:23,700
To by³ aut.

166
00:20:23,700 --> 00:20:25,400
Nie, wesz³a.

167
00:20:25,500 --> 00:20:27,700
Aut!

168
00:20:29,700 --> 00:20:32,800
Jestem g³ucha,
ale nie œlepa.

169
00:20:32,900 --> 00:20:35,400
Schodzisz.

170
00:20:53,100 --> 00:20:58,000
Nie powinnaœ by³a siê wkurzaæ.
Przegra³yœmy mecz.

171
00:20:58,700 --> 00:21:02,100
To nie moja wina,
tylko sêdziego.

172
00:21:02,200 --> 00:21:06,800
Gdybyœ nie zosta³a wyrzucona,
wygra³ybyœmy.

173
00:21:09,400 --> 00:21:12,700
Dlaczego jesteœ w z³ym humorze?

174
00:21:12,700 --> 00:21:17,700
Zawsze jest w z³ym humorze,
bo nikt jej jeszcze nie przelecia³.

175
00:21:17,700 --> 00:21:22,700
Przelecê twojego ojca,
¿eby sobie poprawiæ humor.

176
00:21:29,000 --> 00:21:32,300
Zobaczymy siê w J-Pop.

177
00:21:48,200 --> 00:21:51,100
Co chcesz zjeœæ?

178
00:21:52,100 --> 00:21:56,300
Mówi³am ci, ¿e umówi³am siê
z kole¿ankami z dru¿yny w J-Pop.

179
00:21:56,300 --> 00:22:00,400
A nie mówi³aœ mi,
¿e lunch zjemy razem?

180
00:22:00,400 --> 00:22:03,100
Tato, mówi³am ci,
¿e pójdê zjeœæ z nimi.

181
00:22:03,200 --> 00:22:07,100
Nigdy nie zwracasz
na mnie uwagi.

182
00:22:15,500 --> 00:22:18,700
Mama zawsze zwraca³a.

183
00:22:24,000 --> 00:22:28,000
Dlaczego chcesz siê k³óciæ?

184
00:22:33,200 --> 00:22:37,400
Mnie te¿ brakuje twojej matki.

185
00:22:46,000 --> 00:22:49,200
Staram siê jak mogê.

186
00:23:07,200 --> 00:23:11,700
Nie zapomnij,
¿e masz dentystê o trzeciej.

187
00:23:15,400 --> 00:23:18,400
Uwa¿aj na siebie.

188
00:23:51,000 --> 00:23:54,500
Masz zarezerwowany stolik?

189
00:24:05,600 --> 00:24:09,200
Dlaczego tak w samym k¹cie?

190
00:24:11,000 --> 00:24:14,700
A nie³adny mamy st¹d widok?

191
00:24:28,000 --> 00:24:30,800
Podoba ci siê?

192
00:25:04,500 --> 00:25:06,900
Czeœæ.

193
00:25:11,100 --> 00:25:13,400
Czeœæ.

194
00:25:18,100 --> 00:25:20,700
Mogê z wami zagraæ?

195
00:25:20,800 --> 00:25:24,600
Czy mo¿e siê z nami napijecie?

196
00:25:25,800 --> 00:25:28,100
Powiedz mu, ¿eby mówi³ wolniej.

197
00:25:28,100 --> 00:25:32,300
Móg³byœ to powtórzyæ
trochê wolniej?

198
00:25:45,600 --> 00:25:48,800
Dupki, ³adna wpadka.

199
00:26:09,000 --> 00:26:11,700
Co siê dzieje?

200
00:26:11,800 --> 00:26:15,100
Patrzyli na nas, jak na jakieœ potwory.

201
00:26:15,200 --> 00:26:17,800
Daj spokój.

202
00:26:31,800 --> 00:26:33,500
Co robisz?

203
00:26:33,500 --> 00:26:38,300
Teraz zobacz¹ prawdziwego,
w³ochatego potwora.

204
00:27:32,800 --> 00:27:35,900
/Nie zapomnij
/o wizycie u dentysty.

205
00:27:36,000 --> 00:27:37,700
Muszê lecieæ.

206
00:27:37,800 --> 00:27:41,900
W takim razie widzimy siê u ciebie.

207
00:28:21,100 --> 00:28:23,400
Co tu robicie?

208
00:28:23,400 --> 00:28:25,600
Coœ zjedliœmy
i boli nas brzuch.

209
00:28:25,600 --> 00:28:27,800
A kozy umr¹,
jak nie bêd¹ nic jeœæ.

210
00:28:27,800 --> 00:28:30,000
Przemyjcie sobie twarz
i wyprowadŸcie je.

211
00:28:30,100 --> 00:28:31,400
Brzuch mnie boli.

212
00:28:31,500 --> 00:28:34,000
Wiêc zajmiecie siê czymœ innym.

213
00:28:34,100 --> 00:28:36,800
Ruszaæ siê.

214
00:29:07,600 --> 00:29:11,000
Szczêœæ Bo¿e.
Na razie.

215
00:29:12,600 --> 00:29:16,400
Dziêkujê.
Do zobaczenia jutro.

216
00:29:17,600 --> 00:29:21,900
Powiedzcie matce,
¿eby przyszykowa³a kolacjê.

217
00:29:38,500 --> 00:29:40,800
Zabiliœcie jakieœ szakale?

218
00:29:40,800 --> 00:29:44,000
Strzelaliœmy,
ale ¿adnego nie trafiliœmy.

219
00:29:44,000 --> 00:29:48,200
Musicie je pozabijaæ.
Jak nie, to zjedz¹ wszystkie kozy.

220
00:29:48,200 --> 00:29:51,000
Dlaczego wróci³eœ tak póŸno?

221
00:29:51,100 --> 00:29:55,300
Zamknêli drogê,
jechaliœmy objazdem.

222
00:29:56,300 --> 00:30:00,700
Chyba jacyœ terroryœci
zabili amerykañsk¹ turystkê.

223
00:30:00,700 --> 00:30:02,200
Amerykañsk¹?

224
00:30:02,300 --> 00:30:06,200
Tak. Zaatakowali autokar
z turystami.

225
00:30:06,300 --> 00:30:09,600
Nie, tu nie ma ¿adnych terrorystów.

226
00:30:09,600 --> 00:30:12,600
Nigdy niewiadomo.

227
00:30:16,400 --> 00:30:18,200
Sk¹d wiesz,
¿e Amerykanka nie ¿yje?

228
00:30:18,300 --> 00:30:22,900
Tak powiedzieli.
Policja poszukuje winnych.

229
00:31:22,500 --> 00:31:24,200
Widzicie, jak ³atwo
dostaæ siê do raju.

230
00:31:24,300 --> 00:31:27,600
- Czy to Meksyk?
- Tak.

231
00:31:27,800 --> 00:31:30,900
Mamusia opowiada³a,
¿e Meksyk jest niebezpieczny.

232
00:31:31,000 --> 00:31:34,100
Tak, jest pe³en Meksykan.

233
00:31:34,200 --> 00:31:35,700
Nie mów tak.

234
00:31:35,800 --> 00:31:38,600
To nieprawda.

235
00:31:39,400 --> 00:31:42,100
Nie, wcale.

236
00:33:16,600 --> 00:33:20,000
Cudownie, uda³o ci siê.

237
00:33:21,900 --> 00:33:23,800
Zdecydowa³aœ siê je wzi¹æ?

238
00:33:23,800 --> 00:33:26,500
Hej, co tam?

239
00:33:28,700 --> 00:33:32,500
Synku, jesteœ taki przystojny.

240
00:33:32,600 --> 00:33:34,600
Wygl¹dasz jak Julio Preciado.

241
00:33:34,600 --> 00:33:38,600
Zapomnij,
wygl¹da jak Luis Miguel.

242
00:33:43,000 --> 00:33:48,000
To dzieci, którymi siê opiekujê.
Przywitajcie siê z Luisem.

243
00:33:48,100 --> 00:33:50,100
Lucio, chodŸ tu.

244
00:33:50,100 --> 00:33:54,700
To Mike i Debbie.
To Lucio, zajmie siê wami.

245
00:33:55,400 --> 00:33:58,500
WeŸ ich do zabawy.

246
00:34:06,000 --> 00:34:09,500
Mamo, nie wiem jak to zrobi³aœ,
ale zapiê³a siê do koñca.

247
00:34:09,600 --> 00:34:12,300
A minê³o 15 lat odk¹d
ostatni raz j¹ nosi³am.

248
00:34:12,400 --> 00:34:14,000
Ani trochê siê nie zmieni³aœ, mamo.

249
00:34:14,100 --> 00:34:19,600
Pracowa³am, ciê¿ka praca, skarbie.
Dziêki niej jesteœ m³oda.

250
00:34:19,700 --> 00:34:21,300
Z czego siê œmiejecie?

251
00:34:21,300 --> 00:34:23,900
Z niczego.

252
00:34:38,400 --> 00:34:43,000
Dam dolara temu,
który pierwszy z³apie kurê.

253
00:34:43,900 --> 00:34:47,200
Uwa¿ajcie na "jajka".

254
00:34:55,100 --> 00:34:59,100
Œwietnie, Debbie jednego z³apa³a.

255
00:34:59,900 --> 00:35:03,600
Debbie wygrywa.
Potrzebujemy jeszcze piêæ.

256
00:35:03,600 --> 00:35:05,500
Wiêc mamy piêæ kurczaków.

257
00:35:05,500 --> 00:35:08,400
Kto mi pomo¿e?

258
00:35:09,300 --> 00:35:11,700
Ty?
PodejdŸ.

259
00:35:11,800 --> 00:35:14,800
Trzymaj go mocno.

260
00:35:19,300 --> 00:35:23,600
Cofnijcie siê wszyscy.
Zróbcie miejsce.

261
00:35:40,600 --> 00:35:43,900
Niech mi ktoœ pomo¿e!

262
00:35:57,900 --> 00:36:01,400
Czy jest tu jakiœ lekarz?

263
00:36:06,500 --> 00:36:07,800
Gdzie jest jakiœ szpital?

264
00:36:07,900 --> 00:36:10,400
Daleko st¹d.
4 godziny drogi.

265
00:36:10,400 --> 00:36:13,500
- Nie ma nic bli¿ej?
- Klinika, ale na po³udniu.

266
00:36:13,500 --> 00:36:15,500
Autokarem dojazd
zajmie pó³torej godziny.

267
00:36:15,500 --> 00:36:21,100
- Jest tam jakaœ doga?
- Tak, to jest najszybszy transport.

268
00:36:30,300 --> 00:36:32,600
Stój!

269
00:36:33,700 --> 00:36:35,900
Potrzebujê pomocy.
Moja ¿ona jest ranna.

270
00:36:36,000 --> 00:36:39,400
Potrzebujê pomocy.
Pomoc. Szpital.

271
00:36:39,500 --> 00:36:40,900
ChodŸ tu!

272
00:36:41,000 --> 00:36:43,800
Nie, zaczekaj!

273
00:36:44,100 --> 00:36:47,000
Zatrzymaj siê!

274
00:37:00,600 --> 00:37:05,400
Jeœli tak pojedziemy,
wystrzelaj¹ nas wszystkich.

275
00:37:05,400 --> 00:37:08,400
/Zawróæ autokar.

276
00:37:09,600 --> 00:37:12,300
Musi byæ coœ bli¿ej,
gdzie mo¿emy j¹ zabraæ.

277
00:37:12,400 --> 00:37:14,600
Mo¿emy j¹ zabraæ
do mojego miasteczka.

278
00:37:14,600 --> 00:37:16,400
To niedaleko st¹d,
jest tam lekarz.

279
00:37:16,500 --> 00:37:19,800
Mo¿emy wezwaæ karetkê.

280
00:37:19,800 --> 00:37:22,200
Dobrze.

281
00:39:07,400 --> 00:39:10,400
Uwa¿aj na ramiê!

282
00:39:16,100 --> 00:39:19,300
Przez nastêpne drzwi.

283
00:39:33,600 --> 00:39:36,100
Trzeba wezwaæ karetkê.
Muszê zadzwoniæ do swojej ambasady.

284
00:39:36,100 --> 00:39:40,100
Jeœli podasz mi numer, mogê zadzwoniæ.

285
00:39:40,200 --> 00:39:43,900
Ja zadzwoniê.
Wszystko bêdzie dobrze.

286
00:39:44,000 --> 00:39:46,100
- Czy ona mo¿e pomóc?
- Tak.

287
00:39:46,100 --> 00:39:49,100
- Pomo¿e?
- Tak.

288
00:39:50,100 --> 00:39:53,100
Czekaj! Powiedz jej,
¿eby tu uciska³a.

289
00:39:53,100 --> 00:39:56,400
Ca³y czas.
Zrozumia³a?

290
00:39:59,600 --> 00:40:00,500
Zrozumia³a?

291
00:40:00,500 --> 00:40:05,200
- Richard, nie zostawiaj mnie!
- Zaraz wrócê.

292
00:40:05,200 --> 00:40:09,800
Zaraz wrócê, skarbie.
Muszê tylko zadzwoniæ.

293
00:40:10,200 --> 00:40:11,500
- Jak ¿ona?
-

294
00:40:11,500 --> 00:40:13,700
- Nie mogê zatrzymaæ krwawienia.
- Zabierzmy j¹ st¹d.

295
00:40:13,700 --> 00:40:15,200
Gdzie j¹ zabraæ?

296
00:40:15,300 --> 00:40:19,800
W takiej wiosce, w Egipcie,
zabili 33 turystów.

297
00:40:19,900 --> 00:40:21,700
A co ty wiesz?
Zaraz siê st¹d wynoœmy.

298
00:40:21,800 --> 00:40:23,800
Mo¿e staæ siê coœ z³ego.
Musimy wracaæ do dzieci..

299
00:40:23,800 --> 00:40:25,800
- Nie mo¿ecie nas tu zostawiæ!
- A po co my mamy zostawaæ?

300
00:40:25,800 --> 00:40:28,600
- Bo mo¿emy potrzebowaæ autokaru!
- Niech nas odwiezie i tu wróci.

301
00:40:28,600 --> 00:40:29,600
Zostanê, jeœli chcesz.

302
00:40:29,700 --> 00:40:31,600
B³agam, zaczekajcie.
Dajcie mi siê z tym uporaæ.

303
00:40:31,700 --> 00:40:35,400
Nie bêdziemy ryzykowaæ ¿yciem!

304
00:40:43,900 --> 00:40:48,000
Daj skorzystaæ z telefonu.
Zap³acê.

305
00:41:13,000 --> 00:41:15,400
Rachel?
Mówi Richard.

306
00:41:15,500 --> 00:41:18,100
Pos³uchaj!

307
00:41:19,100 --> 00:41:24,400
By³ wypadek. Twoja siostra
zosta³a postrzelona.

308
00:41:25,000 --> 00:41:27,200
Nie wiem.

309
00:41:27,300 --> 00:41:28,700
- Dosta³a w szyjê.
/- O mój Bo¿e.

310
00:41:28,800 --> 00:41:31,100
Musisz zadzwoniæ do ambasady...

311
00:41:31,100 --> 00:41:32,800
i powiedzieæ, co siê sta³o.

312
00:41:32,900 --> 00:41:36,000
Zadzwoñ do Marka, rozumiesz?

313
00:41:36,000 --> 00:41:37,700
/Gdzie jesteœ?

314
00:41:37,800 --> 00:41:39,900
- Gdzie jesteœmy?
- Tazarine...

315
00:41:40,000 --> 00:41:42,600
Trzy godziny na po³udniowy-zachód
od Afourer.

316
00:41:42,600 --> 00:41:46,600
Tazarine.
T-A-Z-A-R-I-N-E.

317
00:41:47,500 --> 00:41:50,500
Trzy godziny drogi
na po³udniowy-zachód od Afourer.

318
00:41:50,500 --> 00:41:53,800
- Na pustyni, to wioska.
/- Jak mam tu to znaleŸæ?

319
00:41:53,800 --> 00:41:57,200
S³uchaj! To wa¿ne, dobra?
Dzwoñ do ambasady,

320
00:41:57,300 --> 00:41:58,500
a oni nam pomog¹.

321
00:41:58,600 --> 00:42:01,800
I zadzwoñ do Jamesa.

322
00:42:09,600 --> 00:42:12,200
Oto lekarz.

323
00:42:31,100 --> 00:42:33,700
Spokojnie.

324
00:42:45,400 --> 00:42:48,700
- Spokojnie.
- Dobrze.

325
00:42:52,100 --> 00:42:54,700
Kula nie trafi³a krêgos³upa.

326
00:42:54,700 --> 00:42:58,900
Je¿eli tak to zostawimy,
wykrwawi siê na œmieræ.

327
00:42:58,900 --> 00:43:00,400
Co powiedzia³?

328
00:43:00,400 --> 00:43:02,500
Powiedzia³...

329
00:43:02,500 --> 00:43:04,000
¿e wszystko bêdzie dobrze.

330
00:43:04,000 --> 00:43:08,800
Nie ok³amuj mnie, kurwa.
Gadaj, co powiedzia³!

331
00:43:09,500 --> 00:43:11,200
Szpital.

332
00:43:11,200 --> 00:43:13,000
Wiem, ¿e szpital.
Co ty mo¿esz zrobiæ?

333
00:43:13,100 --> 00:43:14,500
Mo¿emy coœ zrobiæ?

334
00:43:14,600 --> 00:43:17,200
Muszê za³o¿yæ szwy,
¿eby zatrzymaæ krwawienie.

335
00:43:17,300 --> 00:43:19,400
Mówi, ¿e musi zaszyæ ranê.

336
00:43:19,500 --> 00:43:23,000
- Kurwa.
- Co powiedzia³?

337
00:43:24,100 --> 00:43:27,200
Potrzebne ci szwy.

338
00:43:27,700 --> 00:43:30,500
Szwy? Co chcesz
przez to powiedzieæ?

339
00:43:30,600 --> 00:43:32,200
Co to za lekarz?

340
00:43:32,200 --> 00:43:33,400
Weterynarz.

341
00:43:33,400 --> 00:43:36,400
Powiedz mu,
¿e ma z³amany obojczyk.

342
00:43:36,400 --> 00:43:40,700
Ma z³amany obojczyk.
Jeœli tego nie zszyje...

343
00:43:40,800 --> 00:43:44,100
wykrwawi siê na œmieræ.

344
00:43:49,500 --> 00:43:51,500
Musimy j¹ przytrzymaæ.

345
00:43:51,500 --> 00:43:53,900
Czekaj!

346
00:44:01,600 --> 00:44:05,400
- Richard, nie...
- Musimy to zrobiæ.

347
00:44:05,400 --> 00:44:06,900
¯ebyœ przesta³a krwawiæ.

348
00:44:06,900 --> 00:44:10,000
Nie, nie pozwól mu.

349
00:44:15,800 --> 00:44:20,800
- Musisz le¿eæ spokojnie.
- Richard, nie pozwól mu!

350
00:44:50,000 --> 00:44:53,900
Tutaj s¹ wysterylizowane wiert³a.

351
00:44:55,100 --> 00:44:59,400
Masz ubytki w dwóch zêbach trzonowych.

352
00:45:22,400 --> 00:45:25,200
Co ty robisz?

353
00:45:35,000 --> 00:45:37,900
Co z tob¹ jest?

354
00:45:48,200 --> 00:45:50,900
WyjdŸ st¹d.

355
00:45:54,500 --> 00:45:57,900
WyjdŸ st¹d w tej chwili.

356
00:46:35,500 --> 00:46:38,500
Tak, dam mu znaæ.

357
00:46:40,300 --> 00:46:43,600
To jest córka pana Wataya.

358
00:46:43,600 --> 00:46:46,100
Dziêkujê.

359
00:46:49,700 --> 00:46:53,300
Ty jesteœ córk¹ Yasujiro Wataya?

360
00:46:53,400 --> 00:46:55,900
Ona jest g³uchoniema...

361
00:46:55,900 --> 00:47:02,200
Stañcie przed ni¹, gdy do niej mówicie,
¿eby mog³a czytaæ z ruchu warg.

362
00:47:03,300 --> 00:47:07,200
Ty jesteœ córk¹ Yasujiro Wataya?

363
00:47:08,200 --> 00:47:13,800
Yoshjo Hamano, to jest Kenji Mamiya,
jesteœmy z policji.

364
00:47:17,000 --> 00:47:21,400
Chcielibyœmy zobaczyæ siê
z twoim ojcem.

365
00:47:31,700 --> 00:47:38,700
Nie sta³o siê nic z³ego.
Chcemy z nim tylko porozmawiaæ.

366
00:47:38,700 --> 00:47:41,900
Wiesz gdzie on jest?

367
00:47:43,200 --> 00:47:46,700
Poproœ go, ¿eby oddzwoni³.

368
00:47:49,200 --> 00:47:53,900
Nie bój siê.
Chcemy z nim tylko porozmawiaæ.

369
00:47:56,600 --> 00:47:59,300
Dziêkujemy.

370
00:48:08,100 --> 00:48:12,500
/Chieko, czeka³em na ciebie.
/Mam spotkanie, wiêc wrócê póŸno.

371
00:48:12,600 --> 00:48:16,200
/Zostawi³em ci pude³ko bento.
/Tata.

372
00:48:20,000 --> 00:48:23,600
/Jestem w drodze do ciebie.

373
00:48:24,700 --> 00:48:27,500
Gdzie jesteœ?

374
00:48:30,000 --> 00:48:32,800
Pospiesz siê!

375
00:48:50,200 --> 00:48:53,400
/Marokañskie w³adze
/prowadz¹ dochodzenie...

376
00:48:53,400 --> 00:48:56,100
/w sprawie strza³ów
/do amerykañskich turystów.

377
00:48:56,100 --> 00:49:00,300
/W³adze twierdz¹, ¿e strza³y pad³y...

378
00:49:09,400 --> 00:49:13,900
- Jesteœ gotowa?
- Tak, wezmê tylko torbê.

379
00:49:19,100 --> 00:49:21,300
Znowu policja?

380
00:49:21,300 --> 00:49:24,900
Tak. Nie przychodzili przez dziewiêæ miesiêcy.
Ale ci byli inni.

381
00:49:25,000 --> 00:49:27,600
Pytali o œmieræ twojej mamy?

382
00:49:27,600 --> 00:49:31,500
Nie, ale pewnie bêd¹ pytaæ
tatê o to samo.

383
00:49:31,600 --> 00:49:34,600
Nie wierz¹ mu, co?

384
00:49:40,600 --> 00:49:45,200
Nie uwierzysz,
ale jeden z nich wpad³ mi w oko.

385
00:49:45,300 --> 00:49:46,900
Wariatka.

386
00:49:47,000 --> 00:49:49,700
Masz majtki?

387
00:50:52,600 --> 00:50:53,900
Jesteœ pewien,
¿e to by³o tutaj?

388
00:50:54,000 --> 00:50:56,800
Amerykanin mnie tu zatrzyma³.

389
00:50:56,800 --> 00:51:00,500
Ba³em siê.
By³ ca³y we krwi.

390
00:51:02,900 --> 00:51:06,100
- Gdzie zatrzyma³ siê autokar?
- Tam.

391
00:51:06,100 --> 00:51:09,800
/Kapitanie Alarid...
/Kapitanie Alarid.

392
00:51:09,800 --> 00:51:12,900
/Znalaz³em naboje.

393
00:51:17,200 --> 00:51:21,300
ZnaleŸliœmy cztery.
To jeden z nich.

394
00:51:28,100 --> 00:51:32,800
- Przeszukaliœcie wszystko?
- Tak, ca³¹ górê.

395
00:51:50,100 --> 00:51:52,700
To miejscowi.

396
00:51:52,700 --> 00:51:57,100
Dowiedz siê,
kto ma karabin kalibru 270.

397
00:52:22,200 --> 00:52:23,800
- Hassan Ibrahim?
- Tak.

398
00:52:23,900 --> 00:52:25,800
- Rzuæ broñ.
- Nie mam broni.

399
00:52:25,900 --> 00:52:28,200
Rzuæ to. Mówi³em ci,
¿ebyœ rzuci³ broñ.

400
00:52:28,200 --> 00:52:30,300
Ale to tylko nó¿.

401
00:52:30,300 --> 00:52:32,200
- Na ziemiê.
- Co my zrobiliœmy?

402
00:52:32,300 --> 00:52:35,800
Na ziemiê,
twarz¹ do do³u.

403
00:52:36,500 --> 00:52:38,700
Nie patrz na mnie.

404
00:52:38,800 --> 00:52:41,600
Co zrobiliœmy?

405
00:52:45,700 --> 00:52:51,000
WeŸ te skóry do Najiba.
Zobacz, czy nie chce ich kupiæ.

406
00:53:06,200 --> 00:53:10,100
Dlaczego strzela³eœ do autobusu?

407
00:53:11,600 --> 00:53:15,100
Nie strzela³em do nikogo.

408
00:53:15,100 --> 00:53:18,200
Wiêc kto strzela³?

409
00:53:23,500 --> 00:53:26,400
To nie by³em ja.

410
00:53:29,700 --> 00:53:33,000
To by³ twój karabin.

411
00:53:35,400 --> 00:53:38,300
Sprzeda³em go wczoraj.

412
00:53:38,400 --> 00:53:41,500
Komu go sprzeda³eœ?

413
00:54:09,500 --> 00:54:13,400
Wiesz gdzie mieszka Adbullah Adboum?

414
00:54:13,500 --> 00:54:17,400
Tak.
Musicie pojechaæ za te góry.

415
00:54:22,100 --> 00:54:23,700
A kto mieszka tutaj?

416
00:54:23,800 --> 00:54:29,900
Tutaj mieszkamy my i nasza mama.
Abdullah mieszka po drugiej stronie.

417
00:54:30,500 --> 00:54:36,100
Je¿eli k³amiesz,
wrócê i odetnê ci jaja.

418
00:54:36,200 --> 00:54:40,200
Mo¿esz wróciæ, kiedy tylko chcesz.

419
00:54:47,700 --> 00:54:51,100
Nie chodŸcie po grobach.

420
00:55:12,300 --> 00:55:14,800
- Tato... Tato...
- Co siê sta³o?

421
00:55:14,800 --> 00:55:18,600
- Policja... Szukaj¹ ciê.
- Mnie? Dlaczego?

422
00:55:18,700 --> 00:55:20,900
Nie, nie ciebie...
Oni szukaj¹ nas.

423
00:55:21,000 --> 00:55:23,400
Was szukaj¹?
Dlaczego?

424
00:55:23,400 --> 00:55:25,600
To przez tê turystkê.

425
00:55:25,700 --> 00:55:27,500
- Jak¹ turystê?
- Amerykankê.

426
00:55:27,500 --> 00:55:30,200
- Yussef j¹ zabi³.
- K³amiesz. Razem j¹ zabiliœmy.

427
00:55:30,200 --> 00:55:31,500
O czym wy mówicie?

428
00:55:31,500 --> 00:55:33,500
Yussef zacz¹³ strzelaæ do samochodów...

429
00:55:33,500 --> 00:55:35,300
...bo Hassan powiedzia³,
¿e karabin ma du¿y zasiêg.

430
00:55:35,300 --> 00:55:37,300
K³amiesz, to ty zacz¹³eœ
strzelaæ do samochodów.

431
00:55:37,300 --> 00:55:39,500
- Ale to ty j¹ zabi³eœ.
- O czym ty mówisz?

432
00:55:39,500 --> 00:55:42,700
Yussed zabi³ Amerykankê
i podgl¹da³ Zohrê,

433
00:55:42,700 --> 00:55:44,800
a ona pozwoli³a mu
na siebie patrzeæ.

434
00:55:44,800 --> 00:55:47,100
- Brednie.
- To nie s¹ brednie.

435
00:55:47,200 --> 00:55:51,500
Ona mieszka na ulicy,
a on j¹ podgl¹da.

436
00:55:57,200 --> 00:56:00,100
Czas siê napiæ!

437
00:56:26,700 --> 00:56:31,100
To piosenka z dedykacj¹
od Luisa dla Patricii,

438
00:56:31,100 --> 00:56:35,500
najpiêkniejszej panny m³odej
na œwiecie.

439
00:57:07,100 --> 00:57:11,600
Myœlê, ¿e ciocia Amelia
powinna zatañczyæ.

440
00:58:00,400 --> 00:58:04,100
Amelia, mogê poprosiæ ciê do tañca?

441
00:58:04,100 --> 00:58:06,400
Nie wydaje mi siê,
¿eby spodoba³o siê to twojej ¿onie.

442
00:58:06,400 --> 00:58:10,700
Odesz³a 10 lat temu.
No chodŸ, Amelia.

443
01:00:57,400 --> 01:01:01,200
ChodŸmy tañczyæ.
Masz coœ bia³ego na twarzy.

444
01:01:01,300 --> 01:01:05,200
Nie podniecaj siê,
to tylko krem.

445
01:01:16,400 --> 01:01:20,300
/Dziœ niedaleko Tazarine
/zdarzy³ siê wypadek.

446
01:01:20,300 --> 01:01:22,200
/Postrzelono Amerykankê.

447
01:01:22,300 --> 01:01:27,100
/W³adze twierdz¹,
/¿e móg³ to byæ napad rabunkowy.

448
01:01:27,100 --> 01:01:31,000
/Ale rz¹d amerykañski,
/sugeruje dzia³ania terrorystyczne.

449
01:01:31,000 --> 01:01:33,200
/Minister Hassan Hazal powiedzia³,

450
01:01:33,200 --> 01:01:37,900
/¿e wszelkie ugrupowania terrorystyczne
/zosta³y tu dawno wyeliminowane...

451
01:01:37,900 --> 01:01:41,000
/i ¿e jeden akt bandyctwa,

452
01:01:41,100 --> 01:01:45,800
/powierzchownie zbadany
/i oceniony przez USA,

453
01:01:46,200 --> 01:01:51,300
/nie mo¿e zrujnowaæ
/naszego wizerunku lub ekonomii.

454
01:01:55,000 --> 01:01:58,300
Chcê zadzwoniæ do dzieci.

455
01:01:58,300 --> 01:02:02,300
- Richard, muszê porozmawiaæ z dzieæmi.
- Nie mogê ciê teraz ruszyæ.

456
01:02:02,300 --> 01:02:06,700
- Zadzwonimy póŸniej.
- Chcê porozmawiaæ z dzieæmi.

457
01:02:06,800 --> 01:02:10,300
Muszê z nimi porozmawiaæ.

458
01:03:53,000 --> 01:03:56,500
Musisz w³¹czyæ klimatyzacjê,
mój m¹¿ jest chory.

459
01:03:56,600 --> 01:04:00,000
Przykro mi, nie ma paliwa,
nie ma klimatyzacji.

460
01:04:00,100 --> 01:04:03,800
Proszê, tu jest zbyt gor¹co.
Odwodnimy siê.

461
01:04:03,800 --> 01:04:04,600
Co on mówi?

462
01:04:04,600 --> 01:04:08,900
Twierdzi, ¿e nie w³¹czy klimatyzacji,
bo zu¿ywa paliwo.

463
01:04:09,000 --> 01:04:10,400
Pieprzyæ to.

464
01:04:10,500 --> 01:04:12,900
ChodŸ.

465
01:04:14,000 --> 01:04:16,700
Pieprz siê.

466
01:04:21,000 --> 01:04:24,200
Tom, dok¹d idziesz?

467
01:04:24,700 --> 01:04:27,200
Wracaj!

468
01:04:30,400 --> 01:04:32,900
/- Pos³uchaj, musimy was zostawiæ.
/- Nie mo¿ecie.

469
01:04:32,900 --> 01:04:36,400
/- Tam s¹ starsi ludzie, upa³ nas wykañcza.
/- Poczekajcie na karetkê.

470
01:04:36,400 --> 01:04:38,200
/Mamy goœcia, który prawie zemdla³,

471
01:04:38,300 --> 01:04:40,600
/kobietê, która musi dostaæ siê
/do miasta, aby wzi¹æ leki.

472
01:04:40,600 --> 01:04:43,000
/- Nie mo¿emy go zostawiæ.
/- To niech jad¹ z nami.

473
01:04:43,000 --> 01:04:47,700
/- W autobusie nie ma na to warunków.
/- Ale mamy tam ludzi, którzy chc¹ ju¿ jechaæ!

474
01:04:47,700 --> 01:04:49,800
Poczekajcie, proszê.

475
01:04:49,800 --> 01:04:51,800
- Karetka zaraz przyjedzie, tak?
- Tak.

476
01:04:51,900 --> 01:04:53,300
Zaraz tu bêdzie.

477
01:04:53,300 --> 01:04:57,800
Proszê was wszystkich,
abyœcie poczekali.

478
01:04:59,000 --> 01:05:03,100
Pó³ godziny.
Dajê wam pó³ godziny.

479
01:05:44,500 --> 01:05:46,600
Kto to?

480
01:05:46,700 --> 01:05:47,900
Mój kuzyn.

481
01:05:47,900 --> 01:05:49,500
G³uchoniemy, tak jak my?

482
01:05:49,500 --> 01:05:53,000
Nie, ale trochê rozumie.

483
01:05:57,800 --> 01:06:00,800
Jak masz na imiê?

484
01:06:08,700 --> 01:06:11,100
Chieko.

485
01:06:11,100 --> 01:06:14,100
Ja jestem Haruki.

486
01:06:31,200 --> 01:06:33,800
To whisky.

487
01:06:48,300 --> 01:06:51,900
Gliniarze pojawiaj¹ siê tu?

488
01:06:52,800 --> 01:06:55,200
Czasami.

489
01:09:30,100 --> 01:09:33,100
£adnie pachniesz.

490
01:14:32,900 --> 01:14:37,200
Witaj w domu...
Mogê ci w czymœ pomóc?

491
01:14:45,800 --> 01:14:51,000
Jesteœ pewna, ¿e chcesz,
¿eby przyszed³ akurat teraz?

492
01:15:05,100 --> 01:15:08,100
Detektyw Mamiya?

493
01:15:09,300 --> 01:15:13,600
/G³uchoniema dziewczyna,
/któr¹ pan dziœ spotka³, prosi³a abym zadzwoni³.

494
01:15:13,600 --> 01:15:15,900
Tak, ona.

495
01:15:15,900 --> 01:15:20,900
Chce z panem osobiœcie porozmawiaæ...
o swoim ojcu.

496
01:15:24,100 --> 01:15:26,700
Dlaczego to zrobi³eœ?

497
01:15:26,800 --> 01:15:30,000
Dlaczego to zrobi³eœ?

498
01:15:31,100 --> 01:15:34,200
Odpowiedz, do cholery!

499
01:15:34,200 --> 01:15:37,100
Testowaliœmy karabin.

500
01:15:37,100 --> 01:15:39,400
G³upi jesteœcie?

501
01:15:39,400 --> 01:15:42,500
Zabiliœcie kobietê.

502
01:15:43,100 --> 01:15:45,200
A ty...

503
01:15:45,300 --> 01:15:49,600
Rozebra³aœ siê,
¿eby twój brat móg³ ciê ogl¹daæ?

504
01:15:49,600 --> 01:15:52,900
Zohra rozbiera³a siê
przed Yussefem wiele razy.

505
01:15:52,900 --> 01:15:55,500
To prawda?

506
01:15:58,500 --> 01:16:01,100
To prawda?

507
01:16:15,500 --> 01:16:19,000
Dlaczego nam to zrobi³eœ?

508
01:16:19,900 --> 01:16:23,000
Gdzie jest karabin?

509
01:16:25,300 --> 01:16:27,800
Mówi³em ci,
da³ mi go myœliwy.

510
01:16:27,900 --> 01:16:30,700
Jaki myœliwy?

511
01:16:31,300 --> 01:16:35,100
Japoñski myœliwy...
da³ mi go.

512
01:16:37,900 --> 01:16:41,800
Mam zdjêcie.
Ona mo¿e przynieœæ.

513
01:16:42,600 --> 01:16:45,300
Przynieœ je.

514
01:17:08,100 --> 01:17:11,800
/Trzyma karabin, który mi da³.

515
01:17:38,300 --> 01:17:39,800
Idziemy do domu Najiba.

516
01:17:39,900 --> 01:17:45,700
Gdy przyjedzie policja,
powiedzcie im, ¿e poszliœmy na po³udnie.

517
01:18:01,400 --> 01:18:03,700
Abdullah nie mieszka tam,
gdzie mówi³eœ.

518
01:18:03,700 --> 01:18:06,500
Dra¿nisz siê z nami?

519
01:18:06,500 --> 01:18:08,400
On mieszka tam,
gdzie wam mówiliœmy.

520
01:18:08,500 --> 01:18:11,100
Mieszka tam?

521
01:18:11,200 --> 01:18:14,300
Zabierzesz nas tam.

522
01:18:53,000 --> 01:18:55,400
S¹ tam.

523
01:18:57,900 --> 01:19:00,500
Policja, policja.

524
01:19:00,500 --> 01:19:03,900
Uciekajcie, uciekajcie.

525
01:19:28,700 --> 01:19:31,200
Padnijcie.

526
01:20:38,200 --> 01:20:39,600
Mamo, zostañcie na noc.

527
01:20:39,700 --> 01:20:43,700
Nie mogê, muszê odwieŸæ dzieciaki do domu.
Ju¿ prawie œwita.

528
01:20:43,700 --> 01:20:46,300
Ale ten popapraniec
jest naprawdê pijany.

529
01:20:46,300 --> 01:20:50,800
Gówno prawda, nic mi nie jest.
Zaraz bêdê z powrotem.

530
01:20:50,800 --> 01:20:53,100
Zostañcie trochê d³u¿ej.
Przyjêcie dopiero siê zaczyna.

531
01:20:53,100 --> 01:20:56,200
Chcia³abym, ale dzieciaki
maj¹ jutro trening.

532
01:20:56,200 --> 01:21:00,500
Do zobaczenia wkrótce, synu.
Gratulujê.

533
01:21:01,800 --> 01:21:04,700
Opiekuj siê moim przysz³ym wnukiem.
Chcia³abym ju¿ zostaæ babci¹.

534
01:21:04,700 --> 01:21:06,200
Na pewno nie jesteœ pijany?

535
01:21:06,200 --> 01:21:09,800
Odwal siê. Nic mi nie jest.
Wrócê szybko.

536
01:21:09,800 --> 01:21:14,800
Pamiêtaj, ju¿ raz ciê mieli.
Wpakujesz siê w k³opoty.

537
01:21:14,800 --> 01:21:15,800
Czeœæ, mamo.

538
01:21:15,800 --> 01:21:20,800
Jeœli tu siê nie u³o¿y,
spotkamy siê z "gringos".

539
01:21:51,900 --> 01:21:54,300
Uwa¿aj.

540
01:21:59,600 --> 01:22:02,700
Przekroczymy granice w Tecate...

541
01:22:02,800 --> 01:22:07,500
i dostaniemy siê do San Diego
naprawdê szybko.

542
01:22:25,000 --> 01:22:27,600
Dokumenty.

543
01:22:29,500 --> 01:22:33,300
- Sk¹d jedziecie?
- Z Meksyku.

544
01:22:36,100 --> 01:22:38,400
Z wesela.

545
01:22:38,500 --> 01:22:42,800
- Sk¹d jesteœ?
- Z Villa de Guadalupe.

546
01:22:44,500 --> 01:22:47,100
Villa de Guadalupe?

547
01:22:47,200 --> 01:22:50,000
- Dok¹d zmierzacie?
- Do San Diego.

548
01:22:50,100 --> 01:22:52,700
Odwo¿ê ich.

549
01:22:54,600 --> 01:22:56,700
- Kto to?
- Siostrzeñcy.

550
01:22:56,700 --> 01:22:59,100
Siostrzeñcy?
Nie s¹ do pani podobne.

551
01:22:59,100 --> 01:23:03,200
Nie, nie, nie...
Opiekujê siê nimi.

552
01:23:03,300 --> 01:23:06,900
- Ma pani paszporty?
- Tak.

553
01:23:20,000 --> 01:23:22,900
Jakiœ problem?

554
01:23:25,100 --> 01:23:28,000
A powinien byæ?

555
01:23:33,900 --> 01:23:37,200
Poczekajcie tu chwilê.

556
01:23:42,100 --> 01:23:45,400
Nie odzywaj siê.
Pozwól mi mówiæ.

557
01:23:45,400 --> 01:23:47,400
Prowokujesz go.

558
01:23:47,400 --> 01:23:50,100
¯artowa³em.

559
01:23:51,300 --> 01:23:54,300
/- Proszê otworzyæ baga¿nik.
- Co?

560
01:23:54,400 --> 01:23:58,700
- Proszê otworzyæ baga¿nik.
- Ju¿, ju¿.

561
01:24:24,100 --> 01:24:26,500
Zamknij.

562
01:24:28,700 --> 01:24:32,500
/Niech pan wraca do samochodu.

563
01:24:33,500 --> 01:24:36,800
Schowek, proszê pani.

564
01:24:42,500 --> 01:24:45,000
Torebka.

565
01:25:07,100 --> 01:25:09,700
W porz¹dku.

566
01:25:12,700 --> 01:25:16,100
Co znowu?
To skurwysyn.

567
01:25:24,300 --> 01:25:26,500
Mówi³a pani,
¿e siê nimi opiekuje?

568
01:25:26,500 --> 01:25:30,400
- Tak.
- Poproszê pisemn¹ zgodê rodziców.

569
01:25:30,400 --> 01:25:34,300
- Pisemn¹ zgodê...
- Co to jest?

570
01:25:53,200 --> 01:25:55,100
Hej, skarbie.

571
01:25:55,200 --> 01:25:59,600
- Czy ta pani to twoja ciocia?
- Nie, nie jest moj¹ cioci¹.

572
01:25:59,700 --> 01:26:04,000
- Ona jest opiekunk¹.
- Czy pan jest pijany?

573
01:26:04,000 --> 01:26:06,300
- Ja?
- Czy jest pan pod wp³ywem alkoholu?

574
01:26:06,300 --> 01:26:09,000
- Nie.
- Proszê wysi¹œæ z samochodu.

575
01:26:09,100 --> 01:26:12,400
- Dlaczego?
- Proszê wysi¹œæ z samochodu.

576
01:26:12,400 --> 01:26:14,300
Proszê w tej chwili
wysi¹œæ z samochodu!

577
01:26:14,400 --> 01:26:16,400
- Mogê to wyjaœniæ.
- Nie, nie mo¿e pan!

578
01:26:16,500 --> 01:26:19,200
Powtarzam!
Proszê wysi¹œæ z samochodu!

579
01:26:19,200 --> 01:26:21,600
Nie zmuszaj mnie,
abym musia³ mówiæ to jeszcze raz.

580
01:26:21,600 --> 01:26:23,800
Proszê wsi¹œæ z powrotem.

581
01:26:23,900 --> 01:26:26,400
Podjedzie pan teraz za mn¹
na drug¹ inspekcjê.

582
01:26:26,400 --> 01:26:28,500
- Mogê to wyjaœniæ.
- Nie bêdzie pan niczego wyjaœnia³.

583
01:26:28,600 --> 01:26:31,500
- Proszê siê nie odzywaæ...
- S³yszê, przestañ wrzeszczeæ.

584
01:26:31,600 --> 01:26:35,100
Zaparkuje pan tam samochód
i wysi¹dzie.

585
01:26:35,100 --> 01:26:38,000
- Nie krzycz na mnie.
- Zamknie siê pan i zrobi to, co powiedzia³em.

586
01:26:38,000 --> 01:26:42,800
- Proszê za mn¹.
- Przestañ na mnie krzyczeæ.

587
01:26:43,300 --> 01:26:46,500
Spokojnie, Santiago.

588
01:26:48,100 --> 01:26:52,200
Tam skrêci pan w prawo i zaparkuje.

589
01:27:08,600 --> 01:27:10,900
Mam uciekiniera!

590
01:27:10,900 --> 01:27:14,000
/Co ty wyprawiasz?

591
01:27:14,100 --> 01:27:17,700
Próba przekroczenia granicy!

592
01:27:21,000 --> 01:27:23,800
Co ty wyprawiasz, Santiago?
Co ty wyprawiasz?

593
01:27:23,800 --> 01:27:27,000
Mówi³em ci!
Nie powinnaœ by³a ich braæ.

594
01:27:27,100 --> 01:27:31,700
Santiago, przestañ zachowywaæ siê
jak szaleniec i zatrzymaj siê.

595
01:27:31,800 --> 01:27:33,200
Santiago, proszê zatrzymaj siê!

596
01:27:33,300 --> 01:27:37,000
Ucisz te bachory!
Ucisz je!

597
01:28:03,900 --> 01:28:07,800
Proszê, Santiago, zatrzymaj siê.

598
01:28:11,700 --> 01:28:17,100
Nadje¿d¿aj¹ skurwysyny,
pieprzone dupki.

599
01:29:01,700 --> 01:29:04,200
- Wysiadaæ. Wysiadaæ.
- Zwariowa³eœ? Gdzie?

600
01:29:04,200 --> 01:29:07,400
Wysiadajcie. Jeœli nas z³api¹,
mamy wszyscy przesrane...

601
01:29:07,400 --> 01:29:10,100
Zgubiê ich i wrócê po was.

602
01:29:10,200 --> 01:29:12,700
Wynocha, na mi³oœæ bosk¹.

603
01:29:12,700 --> 01:29:14,200
Santiago, uspokój siê.

604
01:29:14,200 --> 01:29:18,200
Ciociu Amelio,
na Boga, wysiadaj!

605
01:29:19,200 --> 01:29:22,300
Wysiadajcie, dzieci.

606
01:29:27,500 --> 01:29:31,300
Szybciej, szybciej.
Wysiadaj!

607
01:29:42,000 --> 01:29:47,200
Santiago zaraz wróci,
a s³oñce zaraz wzejdzie.

608
01:29:54,400 --> 01:29:57,400
Ja chcê do domu.

609
01:30:49,000 --> 01:30:51,100
Dziêkujê.

610
01:31:03,000 --> 01:31:05,200
To twoja córka?

611
01:31:05,300 --> 01:31:06,800
Tak.

612
01:31:06,800 --> 01:31:09,700
Jedna z piêciu.

613
01:31:11,400 --> 01:31:13,300
A ty masz dzieci?

614
01:31:13,300 --> 01:31:15,600
Tak.

615
01:31:37,000 --> 01:31:40,300
- Tylko dwójkê?
- Tak.

616
01:31:42,600 --> 01:31:46,600
/Powinieneœ postaraæ siê o wiêcej.

617
01:31:48,800 --> 01:31:51,300
Trzymaj.

618
01:31:55,300 --> 01:31:58,400
A ty?
Ile masz ¿on?

619
01:31:58,900 --> 01:32:02,400
Staæ mnie tylko na jedn¹.

620
01:32:14,500 --> 01:32:16,500
Wezwij inn¹ karetkê!
Zrób coœ!

621
01:32:16,500 --> 01:32:18,000
Dlaczego nie wezwiesz innej karetki?

622
01:32:18,000 --> 01:32:20,700
Powiedzieli mi, ¿e karetka nie przybêdzie.

623
01:32:20,700 --> 01:32:24,800
A wiesz, ¿e nie mamy innej karetki.

624
01:32:25,200 --> 01:32:27,200
Nie ma innej karetki.

625
01:32:27,300 --> 01:32:31,800
Co to znaczy?
ZnajdŸcie jak¹œ, do cholery!

626
01:32:32,800 --> 01:32:35,300
Chce wiedzieæ,
jak mo¿e wydostaæ st¹d ¿onê.

627
01:32:35,300 --> 01:32:38,900
Powiedz mu, ¿e jego ambasada
zajmie siê tym.

628
01:32:38,900 --> 01:32:40,000
Zajmie siê tym twoja ambasada.

629
01:32:40,000 --> 01:32:43,100
Dlaczego ambasada? To wasz powalony kraj,
wasza odpowiedzialnoœæ.

630
01:32:43,100 --> 01:32:44,200
To wy musicie coœ zrobiæ.

631
01:32:44,200 --> 01:32:47,400
Amerykanie zatrzymali karetkê.

632
01:32:47,400 --> 01:32:50,200
Chc¹ przys³aæ helikopter,
ale wyst¹pi³y pewne problemy.

633
01:32:50,200 --> 01:32:53,700
Mówi, ¿e ambasada zatrzyma³a karetkê.
Wyœl¹ helikopter.

634
01:32:53,700 --> 01:32:57,700
Wiêc teraz helikopter?
Zrób coœ!

635
01:32:58,100 --> 01:33:00,800
Pieprzê was!

636
01:33:04,200 --> 01:33:06,800
- Co z twoj¹ ¿on¹?
- Trzymaj siê ode mnie z daleka.

637
01:33:06,800 --> 01:33:08,700
Zaczyna siê œciemniaæ.
Ludzie nie czuj¹ siê dobrze.

638
01:33:08,800 --> 01:33:12,100
To niebezpieczne...
Trzymaj ³apy z daleka.

639
01:33:12,100 --> 01:33:15,600
Pieprzyæ to!
Odje¿d¿amy.

640
01:33:15,700 --> 01:33:17,000
Ty sukin...

641
01:33:17,000 --> 01:33:20,800
- Stul pysk!
- Uspokójcie siê!

642
01:33:22,600 --> 01:33:25,000
Wstawaj!

643
01:33:25,600 --> 01:33:29,000
Jeœli odjedziecie, pozabijam was.

644
01:33:29,100 --> 01:33:31,900
ChodŸ z nami.

645
01:33:34,700 --> 01:33:36,700
Potrzebujemy natychmiast pomocy.

646
01:33:36,700 --> 01:33:38,000
Rozumiesz?

647
01:33:38,100 --> 01:33:39,400
/Richard, robiê co w mojej mocy.

648
01:33:39,500 --> 01:33:43,700
/Mam na linii Departament Stanu.
/Oni tez robi¹ wszystko, co w ich mocy.

649
01:33:43,700 --> 01:33:46,800
/- Polityczne problemy...
- Mam to gdzieœ.

650
01:33:46,800 --> 01:33:50,600
- Potrzebujê pomocy!
/- Robi¹, co mog¹.

651
01:33:50,600 --> 01:33:53,500
/Nie wiem, co innego móg³bym zrobiæ.
/Postawi³em ludzi na nogi.

652
01:33:53,500 --> 01:33:58,400
/Wszyscy s¹ w gotowoœci.
/Robi¹, co tylko mog¹.

653
01:34:11,700 --> 01:34:14,900
Stój!
Zatrzymaj siê!

654
01:35:09,800 --> 01:35:11,100
Dobry wieczór.

655
01:35:11,100 --> 01:35:14,600
Portier powiedzia³,
¿e chcesz ze mn¹ porozmawiaæ.

656
01:35:14,600 --> 01:35:18,800
Nie rozumiem.
Móg³byœ mówiæ wolniej?

657
01:35:20,100 --> 01:35:22,600
Przepraszam.

658
01:35:22,600 --> 01:35:26,200
Co chcia³aœ mi powiedzieæ?

659
01:35:40,900 --> 01:35:43,700
Masz herbatê?

660
01:36:14,500 --> 01:36:20,100
/Mój ojciec nie mia³ nic wspólnego
/ze œmierci¹ mojej matki.

661
01:36:21,800 --> 01:36:24,200
Co to?

662
01:36:42,900 --> 01:36:48,100
Twój ojciec spa³,
kiedy matka wyskoczy³a przez balkon?

663
01:37:38,600 --> 01:37:42,000
Widzia³aœ jak skoczy³a?

664
01:37:49,500 --> 01:37:54,300
Powiedzia³aœ ju¿ o tym
innym funkcjonariuszom?

665
01:38:05,900 --> 01:38:08,900
O czym ty mówisz?

666
01:38:53,000 --> 01:38:56,200
Ojciec wci¹¿ poluje?

667
01:39:13,000 --> 01:39:18,400
Twój ojciec jest zwi¹zany
z pewnym wydarzeniem z karabinem.

668
01:39:18,400 --> 01:39:23,100
Dlatego chcemy z nim porozmawiaæ.
Rozumiesz?

669
01:40:02,600 --> 01:40:09,000
Twój ojciec nie pójdzie do wiêzienia.
Chcemy tylko z nim porozmawiaæ.

670
01:40:18,300 --> 01:40:20,900
Muszê iœæ.

671
01:40:23,000 --> 01:40:26,200
Naprawdê muszê iœæ.

672
01:41:32,700 --> 01:41:35,700
Co ty wyprawiasz?

673
01:41:45,800 --> 01:41:48,400
Co robisz?

674
01:41:56,500 --> 01:41:59,500
Proszê, przestañ.

675
01:41:59,500 --> 01:42:04,200
Nie, to jest z³e.
Jesteœ jeszcze dziewczyn¹.

676
01:42:09,800 --> 01:42:12,800
Dosyæ!
Przestañ!

677
01:42:59,800 --> 01:43:03,900
- Daj mi ten karabin.
- Zabij¹ nas!

678
01:43:06,900 --> 01:43:09,500
Zabij¹ nas!

679
01:44:14,600 --> 01:44:19,700
To ja zabi³em Amerykankê.
Tylko ja do was strzela³em.

680
01:44:25,800 --> 01:44:29,000
Oni nic nie zrobili.

681
01:44:33,800 --> 01:44:39,500
Zabijcie mnie, ale uratujcie mojego brata.
On nic nie zrobi³.

682
01:44:49,400 --> 01:44:54,000
OszczêdŸcie mojego brata.
On nic nie zrobi³.

683
01:45:46,100 --> 01:45:49,100
Pomocy!
Ratunku!

684
01:45:49,900 --> 01:45:52,800
Pomocy!
Ratunku!

685
01:46:01,600 --> 01:46:04,000
Pomocy!

686
01:46:24,800 --> 01:46:27,300
Co siê sta³o?

687
01:46:27,300 --> 01:46:31,100
Dlaczego ukrywamy siê,
jeœli nie zrobiliœmy nic z³ego?

688
01:46:31,200 --> 01:46:35,000
Bo oni uwa¿aj¹ inaczej.

689
01:46:36,200 --> 01:46:38,600
To prawda?

690
01:46:38,600 --> 01:46:41,300
Jesteœ z³a?

691
01:46:41,800 --> 01:46:43,500
Nie, kochanie.

692
01:46:43,500 --> 01:46:46,300
Nie, nie jestem.

693
01:46:46,400 --> 01:46:50,300
Zrobi³am po prostu coœ g³upiego.

694
01:48:29,200 --> 01:48:33,600
Muszê poszukaæ pomocy!
Ty zostañ tutaj.

695
01:48:34,200 --> 01:48:38,700
- I nigdzie siê nie ruszaj.
- Zostaæ samemu?

696
01:48:38,700 --> 01:48:42,900
Kochanie, musisz siê ni¹ zaopiekowaæ.

697
01:48:44,000 --> 01:48:46,700
Idê z tob¹.

698
01:48:47,000 --> 01:48:49,700
Nied³ugo wrócê, obiecujê.

699
01:48:49,800 --> 01:48:53,500
Zostañ tutaj.
Nie ruszaj siê.

700
01:48:53,500 --> 01:48:56,800
Wrócê nied³ugo, ma³y.

701
01:50:22,000 --> 01:50:25,000
Pomocy, proszê!

702
01:50:51,300 --> 01:50:55,900
Mam dwójkê dzieci.
Zostawi³am je na pustyni.

703
01:50:55,900 --> 01:50:58,000
S¹ tutaj legalnie?

704
01:50:58,000 --> 01:50:59,900
Nie, to Amerykanie.

705
01:50:59,900 --> 01:51:02,700
- Kiedy przekroczy³aœ granicê?
- Nie przekroczy³am, mieszkam tutaj.

706
01:51:02,800 --> 01:51:05,300
- Proszê.
/- Zg³oœ siê.

707
01:51:05,400 --> 01:51:10,000
- Zaraz znajdê te dzieci.
- Nie ruszaj siê.

708
01:51:13,600 --> 01:51:17,600
Sier¿ant Despeck.
Mam podejrzan¹.

709
01:51:26,000 --> 01:51:31,400
Proszê pani, jest pani aresztowana.
Proszê siê odwróciæ, rêce na maskê.

710
01:51:31,500 --> 01:51:34,600
Zostawi³am te dzieci, przysiêgam.

711
01:51:34,600 --> 01:51:38,400
- Niech siê pani odwróci.
- Proszê, one umr¹.

712
01:51:38,400 --> 01:51:42,600
- Dziêkujê.
- Proszê bardzo. Pomocy.

713
01:51:53,300 --> 01:51:54,500
Dam pani wody.

714
01:51:54,500 --> 01:51:57,000
S¹ same.

715
01:51:59,300 --> 01:52:02,600
To tylko dzieci.
Umr¹.

716
01:52:03,200 --> 01:52:06,500
Wska¿e mi pani drogê.

717
01:53:12,800 --> 01:53:15,300
/Richard.

718
01:53:19,400 --> 01:53:21,700
Tak?

719
01:53:22,300 --> 01:53:26,400
Jeœli umrê, zaopiekuj siê dzieæmi.

720
01:53:28,800 --> 01:53:32,500
- Szczególnie Mike ciê potrzebuje.
- Nie umrzesz.

721
01:53:32,500 --> 01:53:35,000
Nie mo¿esz umrzeæ.
Nie mo¿esz.

722
01:53:35,000 --> 01:53:38,800
Nie wa¿ siê je znów zostawiæ.

723
01:53:40,000 --> 01:53:43,700
Ty nigdy ich nie zostawisz.

724
01:53:52,500 --> 01:53:56,300
- Zsika³am siê w majtki.
- Co?

725
01:53:57,100 --> 01:54:01,500
Nie mog³am utrzymaæ,
wiêc siê zsika³am.

726
01:54:11,100 --> 01:54:13,600
I znów.

727
01:54:19,200 --> 01:54:22,000
Masz jakiœ garnek?

728
01:54:22,100 --> 01:54:24,500
Garnek?

729
01:54:29,700 --> 01:54:33,500
Mo¿esz nas na chwilê zostawiæ?

730
01:54:51,900 --> 01:54:55,200
- Nie mogê.
- Chwila.

731
01:54:59,800 --> 01:55:02,300
Ju¿ mogê.

732
01:56:01,600 --> 01:56:04,800
Musieliœmy ¿yæ dalej,

733
01:56:05,900 --> 01:56:09,100
kiedy zmar³ Sammy...

734
01:56:17,200 --> 01:56:19,800
W porz¹dku?

735
01:56:23,900 --> 01:56:26,300
Dobrze.

736
01:56:26,700 --> 01:56:30,000
- Ba³em siê.
- Ja te¿.

737
01:56:30,000 --> 01:56:34,000
- Nie mogê...
- To nie by³a moja wina.

738
01:56:34,000 --> 01:56:36,300
To nie by³a twoja wina.

739
01:56:36,400 --> 01:56:39,200
Nie oddycha³.

740
01:56:43,600 --> 01:56:47,000
Tak bardzo ciê kocham.

741
01:56:56,300 --> 01:56:59,400
Nie mogê zapomnieæ jego twarzy.

742
01:56:59,500 --> 01:57:03,600
/Panie Jones, przykro mi
/z powodu pañskiej ¿ony.

743
01:57:03,600 --> 01:57:06,700
/Sprawcy zostan¹ ukarani.

744
01:57:06,800 --> 01:57:11,800
/W³adze Maroka nie zamknê³y przestrzeni powietrznej,
/ale odmówi³y potwierdzenia, ¿e to atak terrorystyczny.

745
01:57:11,900 --> 01:57:13,500
/Rozmawia³em z nimi.

746
01:57:13,500 --> 01:57:18,800
/Dla pañskiego bezpieczeñstwa, panie Jones,
/niew³aœciwe jest wysy³anie marokañskiej karetki.

747
01:57:18,800 --> 01:57:22,700
/Helikopter przybêdzie wkrótce.

748
01:57:31,200 --> 01:57:34,600
/Nie musisz przepraszaæ.

749
01:59:38,500 --> 01:59:44,900
To cud, ¿e znaleŸliœmy te dzieci.
Jak mog³a je pani zostawiæ na pustyni?

750
01:59:46,000 --> 01:59:47,700
Jak siê czuj¹?

751
01:59:47,800 --> 01:59:50,700
To nie pani sprawa.

752
01:59:50,800 --> 01:59:57,100
Wie pani ile dzieci umiera ka¿dego roku,
próbuj¹c przekroczyæ tê granicê?

753
01:59:58,100 --> 02:00:00,900
Wychowa³am je.

754
02:00:02,100 --> 02:00:05,400
Opiekowa³am siê nimi w dzieñ i w nocy.

755
02:00:05,500 --> 02:00:09,500
Podawa³am im œniadania, obiady i kolacje.

756
02:00:09,500 --> 02:00:12,400
Bawi³am siê z nimi.

757
02:00:12,400 --> 02:00:17,900
- Tak jakby by³y moimi dzieæmi.
- Ale nie s¹ pani dzieæmi.

758
02:00:19,300 --> 02:00:23,600
Pracowa³a pani w tym kraju nielegalnie.

759
02:00:30,200 --> 02:00:33,000
A co z moim bratankiem Santiago?

760
02:00:33,000 --> 02:00:36,400
Nie mam o nim ¿adnych informacji.

761
02:00:36,400 --> 02:00:42,200
ZnaleŸliœmy ojca w Maroku.
By³ wœciek³y, ale nie wniesie zarzutów.

762
02:00:42,200 --> 02:00:44,000
Dziêkujê.

763
02:00:44,000 --> 02:00:48,100
Jakkolwiek Rz¹d USA uwa¿a,
¿e powa¿nie z³ama³a pani prawo...

764
02:00:48,200 --> 02:00:53,700
i jest gotowy do
natychmiastowej i definitywnej deportacji.

765
02:00:54,900 --> 02:01:01,900
¯y³am tutaj przez 16 lat.
Mam tutaj swoje sprawy.

766
02:01:02,300 --> 02:01:06,500
Wynajê³am dom.
Urz¹dzi³am sobie tutaj ¿ycie.

767
02:01:06,500 --> 02:01:10,700
Trzeba by³o pomyœleæ o tym wczeœniej.

768
02:01:15,400 --> 02:01:18,200
Chcê rozmawiaæ z adwokatem.

769
02:01:18,300 --> 02:01:22,500
Jeœli spróbujesz wyst¹piæ na drogê s¹dow¹,
mogê zapewniæ...

770
02:01:22,600 --> 02:01:26,400
tylko przed³u¿y pani to, co nieuniknione.

771
02:01:26,500 --> 02:01:31,100
Zaleca³bym przyjêcie dobrowolnej deportacji.

772
02:06:07,700 --> 02:06:10,200
/Gdziekolwiek s¹ ci ludzie,
/na pewno ich znajdziemy.

773
02:06:10,200 --> 02:06:15,400
/Dziêkujê bardzo.
/Nie mam nic wiêcej do powiedzenia.

774
02:06:37,000 --> 02:06:39,600
Pan Jones?

775
02:06:40,000 --> 02:06:42,700
Musimy natychmiast operowaæ.

776
02:06:42,800 --> 02:06:45,200
Wyjdzie z tego?

777
02:06:45,200 --> 02:06:48,700
To prawdopodobne.
Staramy siê uratowaæ jej ramiê.

778
02:06:48,700 --> 02:06:52,100
Ale mia³a krwotok wewnêtrzny,
powsta³y zakrzepy.

779
02:06:52,100 --> 02:06:55,600
Wiêc jest du¿e ryzyko zatoru.

780
02:06:55,700 --> 02:06:58,800
Ale wyjdzie z tego?

781
02:07:00,300 --> 02:07:03,400
Proszê mi wybaczyæ.

782
02:07:17,600 --> 02:07:19,100
/Tak?

783
02:07:19,100 --> 02:07:21,000
Amelia?

784
02:07:21,100 --> 02:07:22,500
/Tak, proszê pana.

785
02:07:22,600 --> 02:07:24,400
Jak sobie radzisz?

786
02:07:24,400 --> 02:07:27,700
/Wszystko w porz¹dku.

787
02:07:30,900 --> 02:07:32,200
/Jak siê czuje pani Susan?

788
02:07:32,200 --> 02:07:36,000
Ju¿ lepiej.
Bêd¹ j¹ operowaæ.

789
02:07:36,500 --> 02:07:41,600
Rachel dziœ przylecia³a.
Znajdzie kogoœ, kto zajmie siê dzieæmi,

790
02:07:41,700 --> 02:07:44,100
wiêc mo¿esz wyjœæ.

791
02:07:44,100 --> 02:07:48,800
/Dziêkujê, panu.
/Jestem naprawdê wdziêczna.

792
02:07:49,800 --> 02:07:52,600
Opiekuj siê nimi
i nic im nie mów.

793
02:07:52,700 --> 02:07:55,500
/Proszê siê nie martwiæ.

794
02:07:55,600 --> 02:07:57,100
Dobrze.

795
02:07:57,200 --> 02:07:58,500
Zawo³aj Mike'a.

796
02:07:58,600 --> 02:08:01,800
/Tatuœ dzwoni.

797
02:08:07,100 --> 02:08:07,900
/Czeœæ, tato!

798
02:08:08,000 --> 02:08:09,500
Czeœæ, ma³y,
jak siê czujesz?

799
02:08:09,600 --> 02:08:13,900
/Dobrze. Tato, wiesz co?
/Pani przynios³a kraby na lekcjê.

800
02:08:13,900 --> 02:08:16,000
Naprawdê?

801
02:08:16,100 --> 02:08:21,900
/Trzyma³em jednego w rêce i ugryz³ mnie.
/Krew mi siê nie la³a, ale...

802
02:08:22,000 --> 02:08:25,100
/Tato?
/Wszystko w porz¹dku?

803
02:08:25,100 --> 02:08:27,300
Tak, wszystko dobrze.

804
02:08:27,400 --> 02:08:33,200
/Mary Ann chcia³a jednego wzi¹æ do domu,
/ale jej nie pozwolili.

805
02:09:06,800 --> 02:09:11,500
Panie Wataya,
ten funkcjonariusz szuka³ pana.

806
02:09:16,000 --> 02:09:20,300
Dobry wieczór.
Jestem porucznik Mamiya.

807
02:09:21,400 --> 02:09:25,300
Dobry wieczór.
W czym mogê pomóc?

808
02:09:26,100 --> 02:09:28,900
By³ wypadek...

809
02:09:30,000 --> 02:09:32,300
Przepraszam, ¿e niepokojê, ale...

810
02:09:32,400 --> 02:09:36,800
posiada pan
Winchestera M70, kaliber 720?

811
02:09:37,600 --> 02:09:40,900
Numer rejestracyjny...

812
02:09:41,600 --> 02:09:44,100
UK-9023.

813
02:09:45,000 --> 02:09:49,100
Nie pamiêtam numeru,
ale mia³em taki karabin.

814
02:09:49,200 --> 02:09:52,300
Prawd¹ jest, ¿e da³ go pan
panu Hassanowi Ibrahimowi,

815
02:09:52,300 --> 02:09:53,700
który mieszka w Maroku?

816
02:09:53,800 --> 02:09:56,700
Hassan Ibrahim?

817
02:09:56,800 --> 02:09:59,800
Mówi, ¿e by³ pana
przewodnikiem w polowaniu.

818
02:09:59,800 --> 02:10:01,900
Hassan? No tak.
Dobrze go wspominam.

819
02:10:01,900 --> 02:10:08,600
By³ dobrym przewodnikiem i cz³owiekiem.
Da³em mu ten karabin w podziêkowaniu.

820
02:10:09,800 --> 02:10:12,400
Coœ siê sta³o?

821
02:10:12,400 --> 02:10:15,900
Tan karabin zosta³ u¿yty
podczas próby morderstwa...

822
02:10:15,900 --> 02:10:20,000
i marokañska policja chce potwierdzania,
¿e nie pochodzi³a on z czarnego rynku.

823
02:10:20,100 --> 02:10:23,500
Nie, to by³ mój prezent.

824
02:10:24,400 --> 02:10:28,400
Czy z Hassanem wszystko w porz¹dku?

825
02:10:28,500 --> 02:10:31,000
Nie wiem.

826
02:10:34,700 --> 02:10:37,200
Jestem w to prawnie zamieszany?

827
02:10:37,200 --> 02:10:42,600
Nie w tej chwili, ale czy móg³by pan
przyjœæ jutro na posterunek?

828
02:10:42,700 --> 02:10:45,600
Mam kilka pytañ.

829
02:10:46,400 --> 02:10:48,600
Mogê ju¿ iœæ?

830
02:10:48,700 --> 02:10:51,200
Dobranoc.

831
02:10:54,100 --> 02:10:56,800
Przepraszam.

832
02:10:57,400 --> 02:11:02,700
Dowiedzia³em siê od pañskiej córki
o ¿onie i balkonie.

833
02:11:03,700 --> 02:11:05,700
Wspó³czujê panu bardzo.

834
02:11:05,700 --> 02:11:08,700
Jakim balkonie?

835
02:11:09,100 --> 02:11:14,400
Pañska ¿ona pope³ni³a samobójstwo
skacz¹c przez balkon.

836
02:11:20,700 --> 02:11:25,500
Moja ¿ona nie wyskoczy³a przez balkon.
Strzeli³a sobie w g³owê.

837
02:11:25,500 --> 02:11:28,900
Moja córka znalaz³a j¹.

838
02:11:29,800 --> 02:11:34,100
Wyjaœnia³em to policji ju¿ wiele razy.

839
02:11:34,400 --> 02:11:38,100
Przestañcie nas ju¿ tym niepokoiæ.

840
02:11:38,200 --> 02:11:41,500
Przykro mi bardzo, ju¿ nie bêdziemy.

841
02:11:41,500 --> 02:11:44,100
Dobranoc.

842
02:12:34,800 --> 02:12:38,000
Jeszcze jedno shochu.

843
02:13:15,400 --> 02:13:17,900
/Susan Jones, która zosta³a ranna
/w ataku terrorystycznym w Maroku...

844
02:13:18,000 --> 02:13:22,100
/zosta³a zwolniona ze szpitala w Casablance
/dzisiejszego ranka, czasu lokalnego.

845
02:13:22,100 --> 02:13:26,200
/Szczêœliwy koniec dla Amerykanów
/po piêciu dniach...

846
02:13:26,200 --> 02:13:30,200
/oszala³ych telefonów
/i za³amywania r¹k.

847
02:13:30,300 --> 02:13:33,600
/Z innych wiadomoœci...

848
02:15:53,900 --> 02:15:59,200
/Moim dzieciom,
/Marii Elatii i Eliseo

849
02:15:59,200 --> 02:16:04,600
/...najjaœniejszym œwiat³om
/w najciemniejszym mroku.

